Rally de España 2017 - Wypowiedzi przed RallyRACC

pon, 2 października 2017 godz. 11:21:02 skomentuj rajdy

Łukasz Pieniążek

ŁUKASZ PIENIĄŻEK: - Kolejny występ i kolejna nowość dla mnie. W Rajdzie Katalonii będziemy jeździć jednocześnie na szutrze, jak i asfalcie. Przestawienie się z jednej nawierzchni na drugą będzie z pewnością bardzo ciekawym doświadczeniem. Nie nastawiam się jednak tylko na naukę, chcę jechać na tyle skutecznie by powiększyć swój dorobek punktowy w WRC 2. Sezon powoli zbliża się ku końcowi, więc każdy kilometr przejechany przed zimą będzie na wagę złota. Plan jest więc prosty - pełna koncentracja i kierunek meta.

JARI-MATTI LATVALA: - Lubię kombinację, którą mamy w Hiszpanii. Szuter pierwszego dnia, a potem dwa dni na asfalcie. To najlepsze asfalty w mistrzostwach, są zbliżone do toru wyścigowego, a odcinki szutrowe są równie dobre. Miałem dwa dni testów w Hiszpanii. Na asfalcie skupialiśmy się na zawieszeniu, a na szutrze pracowaliśmy nad dyferencjałem. Zmiana nawierzchni powoduje dodatkową pracę dla mechaników oraz kierowców, ponieważ przez noc musimy zaadoptować swój styl jazdy. Nasz samochód pokazał zwycięska prędkość w Finlandii, jak również osiągi na asfalcie w Niemczech, tak więc wierzę, że będziemy konkurencyjni.

ESAPEKKA LAPPI: - Hiszpania jest naprawdę trudnym rajdem z mieszanką asfaltu i szutru. To zupełnie odmienny typ rajdu niż to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Część szutrowa jest podobna do Portugalii, a odcinki asfaltowe są zupełnie wyjątkowe. Myślę, że to najlepsze asfalty na świecie. Są czyste i gładkie, oraz nie są tak pokręcone jak na Korsyce i nie są tak wąskie co w Niemczech. Naprawdę nie mogę się tego doczekać. W Niemczech mieliśmy wzloty i upadki, ale w końcu udało się dorównać do prędkości pozostałych i nasze wyniki powinny być dobre na obydwóch nawierzchniach.

JUHO HANNINEN: - Na testach wyczucie samochodu było dobre, podobnie jak w Niemczech. Chcemy to kontynuować w Hiszpanii. Piątek będzie dla mnie wyzwaniem. Odcinki są te same co w ostatnich latach, a ja nie brałem udziału w tym rajdzie od pewnego czasu, więc będę musiał cisnąć, aby utrzymać się w walce. Nie sądzę, aby różnice w czasie były zbyt duże. Potem mamy nowe oesy w sobotę i niedzielę, co powinno pomóc.

ANDREAS MIKKELSEN: - Jestem pod dużym wrażeniem. Samochód jest wszechstronny i nie ma lepszego miejsca niż Hiszpania, aby pokazać te cechy. To wyjątkowy rajd dla mnie, ponieważ moje pierwsze zwycięstwo miało miejsce w Hiszpanii w 2015 roku. To wymagający, ale fajny rajd. Mam nadzieję, że będę walczył w czołówce podczas mojej pierwszej rundy WRC z tym zespołem.

THIERRY NEUVILLE: - Wszystko jest dość delikatne w klasyfikacji kierowców. Musimy być skupieni i spoglądamy na podium, jeśli nawet nie na zwycięstwo, we wszystkich rundach. Odpoczęliśmy podczas przerwy. Jestem zdeterminowany, aby mocno walczyć o tytuł.

DANI SORDO: - Zawsze przyjemnie wraca się do Hiszpanii na mój domowy rajd, mając szansę na rywalizację przed moimi entuzjastycznymi kibicami. Na pewno chcemy im coś dać, aby się cieszyli.

KRIS MEEKE: - Mieliśmy dobre testy i ciekawie było współpracować z Sebem. Zawsze jest miejsce na poprawę, ale myślę, że idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się z powrotu do rywalizacji po frustrującym Rajdzie Niemiec. Nie mogę uwierzyć, że to już będzie mój dziesiąty start w Katalonii. Potencjalnie mamy dobrą pozycję startową, ale to zależy również od kurzu i tego czy będzie padał deszcz. Jeśli chodzi o dwa ostatnie etapy wiemy wszystko o potencjale C3 na asfalcie. Najważniejsze, abym dobrze czuł się w samochodzie. Jeśli to osiągniemy możemy celować w dobry wynik i to będzie dobra wiadomość dla zespołu.

STEPHANE LEFEBVRE: - Cieszę się z powrotu za kierownicę Citroena C3 WRC. Minęły już trzy miesiące, odkąd finiszowaliśmy w czołowej piątce w Polsce i będę musiał znaleźć właściwe tempo na nieznanych mi oesach. Musimy pamiętać, że jestem niewątpliwie najmniej doświadczonym kierowcą w tej imprezie. Jestem zadowolony z testów w zeszłym tygodniu. Poprawki naprawdę odpowiadają mojemu stylowi jazdy i to było bardzo pozytywne doświadczenie. Jeśli warunki będą korzystne postaramy się o jak najlepsze wykorzystanie naszej pozycji startowej pierwszego dnia.

SEBASTIAN OGIER: - Czujemy się odświeżeni po przerwie i gotowi na powrót do biznesu. Hiszpania zawsze jest fajnym wydarzeniem. Mieszana nawierzchnia sprawia, że jest naprawdę wyjątkowo, a kibice są nastawieni entuzjastycznie. Mamy wiele wyjątkowych wspomnień i fajnie byłoby dodać kolejne. Otwieranie trasy jest dobre w pewnym sensie, ponieważ oznacza, że jesteśmy na czele mistrzostw. Jeśli jednak będzie sucho to stanowi również wyzwanie, ponieważ wtedy czeka nas ciężka praca, aby zminimalizować straty na otwierających, szutrowych oesach. Potem jest szybki, gładki asfalt, z którego słynie ta impreza. Mieliśmy jeden dzień testów, aby przyzwyczaić się do asfaltu, jak z toru wyścigowego i poszło całkiem nieźle. Prowadzimy z siedemnastoma punktami przewagi, ale do zdobycia pozostaje 90, więc musimy wspólnie pracować nad zmaksymalizowaniem naszego potencjału.

OTT TANAK: - Nie mogę doczekać się powrotu za kierownicę. Miło było spędzić trochę czasu w domu z rodziną, ale muszę przyznać, że tęskniłem za dreszczykiem rywalizacji. Udowodniliśmy, że jesteśmy konkurencyjni zarówno na szutrze, jak i na asfalcie, więc nie martwi mnie mieszana nawierzchnia w Hiszpanii. Przejście z jednej na drugą w trakcie jednego weekendu może być trochę dziwne na początku, ale wszyscy szybko złapiemy prędkość. Drogi szutrowe są fajne, z mieszanką szybkich i technicznych sekcji. Mieliśmy też asfaltowe testy w Hiszpanii, które mi przypomniały, jak niesamowite to są drogi. Są gładkie, w niektórych miejscach, jak na torze. Przy tak wyrównanych mistrzostwach, myślę, że czeka nas ciekawy weekend. Z pewnością będziemy dążyli do tego, aby osiągnąć jak najlepsze rezultaty, zarówno w klasyfikacji producentów, jak i kierowców.