Rally Italia Sardegna 2017 - Wypowiedzi przed Rally Italia Sardegna

pon, 5 czerwca 2017 godz. 08:44:32 skomentuj rajdy

Łukasz Pieniążek

ŁUKASZ PIENIĄŻEK: - Każdy przejechany kilometr pozwala mi lepiej poznać Peugeota 208 T16 R5. W poprzedniej rundzie najważniejszy był dla mnie fakt, że przejechaliśmy komplet odcinków specjalnych. Na Sardynii cel jest podobny - skupiamy się na zbieraniu doświadczeń. Nie ukrywam jednak, że będę walczył także o jak najlepszy wynik. Konkurencja jest mocna, ale spróbujemy utrzymywać równe i konsekwentne tempo. To będzie dla nas debiut we Włoszech, dlatego jestem bardzo ciekawy, jak będą prezentowały się tamtejsze odcinki specjalne. Pewne jest, że musimy przygotować się na wysokie temperatury, już podczas testów było naprawdę gorąco.

JAKUB BRZEZIŃSKI: -  Nasza podróż na rajd rozpoczęła się już w niedzielę. Jedziemy bez żadnych dodatkowych testów, bowiem Rajd Portugalii stanowił wystarczające pole do sprawdzenia ustawień naszego Citroena DS3 R3T w szutrowych warunkach. Zaczyna się burzliwy okres, więc postanowiliśmy przerwę miedzy tymi rundami poświęcić na odrobinę odpoczynku. Liczę, że pech nas opuści podczas tej rundy, bowiem mamy konkurencyjne tempo do walki z czołówką. Po analizie onboardów zdajemy sobie sprawę, że odcinki specjalne na Sardynii będą bardzo „kontuzjogenne” dla samochodu, więc postaramy się nie cisnąć za wszelką cenę, tylko kontrolować to, co robi konkurencja. Sądząc po dotychczasowym przebiegu rywalizacji, jeśli chcemy myśleć o tytule, musimy wygrać wszystkie pozostałe rajdy w kalendarzu. Jeśli jeden z nich ukończymy na drugim miejscu, będzie dużo trudniejsze zadanie. Przed nami długi rajd i wymagające kamieniste odcinki specjalne, więc w użyciu zapewne będzie twardsza mieszanka ogumienia. Mam nadzieję, że w niedzielę na mecie w Sardynii zameldujemy się z pełnymi uśmiechami na twarzach.

JARI-MATTI LATVALA: - Z niecierpliwością czekam na ten rajd, ale będzie dużo cieplej i bardziej ślisko iż w Portugalii, z większym efektem czyszczenia trasy. Przebite opony to będzie duża rzecz, nawierzchnia jest naprawdę ciężka, drogi są nierówne i w gorszym stanie podczas drugich przejazdów. Kamienie pozostają na drodze i to może spowodować przebicie opony, a nawet uszkodzenie amortyzatora. Są pewne rzeczy, które można zmienić w stylu jazdy chcąc tego uniknąć. Trzeba być bardzo ostrożnym jeśli chodzi o kamienie na wewnętrznych zakrętów.

JUHO HANNINEN: - Zaliczyliśmy dwa dni testów na Sardynii. To było już dość dawno temu i oczywiście było chłodniej, ale to i tak dało nam dobry obraz dróg. Zaletą ciepła jest to, że faktycznie ułatwia to wybór opon, więc nie ma się czym martwić. Portugalia była dla nas wspaniałą imprezą i dowiedzieliśmy się wieku rzeczy, więc jeśli znów będziemy czystko jechali, mam dobrą szansę na więcej punktów. Myślę, że nasza pozycja na trasie pierwszego dnia będzie pomocna, a potem musimy jak najlepiej wykorzystać warunki aż do końca.

ESAPEKKA LAPPI: - Sardynia zawsze była jednym z tych rajdów, gdzie najważniejsze jest przetrwanie. Chcę mieć bezproblemowy rajd i dotrzeć do mety. Myślę, że sprawdzę nowe części w samochodzie, więc moim zadaniem jest zebranie danych dla zespołu i budowanie doświadczenia. Mieliśmy dobry wynik w Portugalii, ale to zmienia tylko oczekiwania innych ludzi, dla mnie to nie stanowi żadnej różnicy. Przed Sardynią miałem jeden dzień testów w Finlandii, aby dowiedzieć się więcej, jak mogę ustawić samochód. Finlandia to nie to samo co Sardynia, ale przejechałem około 150 kilometrów, co było pożyteczne, aby spróbować różnych konfiguracji.

SEBASTIEN OGIER: - Mieliśmy dobre wyczucie Fiesty w Portugalii i mam nadzieję, że będziemy to kontynuowali na Sardynii. Zbliżamy się do połowy sezonu i mistrzostwa zaczną się rozgrzewać. Temperatury, których doświadczymy w tym tygodniu są prawdopodobnie najwyższe w roku i musimy być na to przygotowani. W zeszłym tygodniu mieliśmy dobre testy, podczas których potwierdziliśmy nasze opcje chłodzenia i ustawienia na tę imprezę. Nie ma powodu, dla którego nie powinniśmy czuć się pewnie, że stać nas na kolejny mocny wynik.

OTT TANAK: - Mam wrażeniem, że za każdym razem radzimy sobie lepiej i bardziej poznajemy samochód. Mieliśmy świetne ustawienia w Portugalii, najlepsze w całym roku, a po kolejnych testach w zeszłym tygodniu jedziemy na Sardynię w pozytywnym nastroju. Mam szczególne wspomnienia z tej wyspy, ponieważ w 2012 roku zdobyłem tu swoje pierwsze podium i zamierzamy osiągnąć przynajmniej taki sam wynik

ELFYN EVANS: - Mam wiele dobrych wspomnień z Sardynii. Tu pierwszy raz znalazłem się za kierownicą samochodu WRC i nie chcę tego oddać. To nie jest najłatwiejszy rajd, ale myślę, że to wyzwanie, które lubię. Jest wiele czynników, o których należy pamiętać podczas takiego wydarzenia. Etapy są wyboiste i dochodzą do tego wysokie temperatury. To będzie pierwszy raz, kiedy pojawimy się w tym środowisku z pakietem 2017, więc poczekajmy i zobaczymy jak zadziała. Będziemy dawali z siebie wszystko i jak pokazała historia, wszystko może się zdarzyć na tej imprezie.

KRIS MEEKE: - Oczywiście mamy za sobą rozczarowujące rundy w Argentynie i Portugalii. Jesteśmy w pełni skupieni na powrocie do pozytywnego trendu, który pomógł nam wygrać w Meksyku i prowadzić w Tour de Corse do czasu awarii. Ponieważ nie startowaliśmy w Sardynii w zeszłym roku, musimy ponownie zaznajomić się z rajdem. Odcinki są trudne technicznie i śliskie, więc jazda musi być bardzo precyzyjna, zwłaszcza, kiedy jest wąsko. Jeśli chodzi o ściganie, jazda na tej nawierzchni nie jest szczególnie przyjemna, ale postaramy się o solidny rajd. To dobrze, że mamy Andreasa w zespole. Wnosi wartościowe doświadczenie i ma potencjał do wygrywania rajdów. Będziemy razem pracowali, aby upewnić się, że Citroen wygra.

CRAIG BREEN: - Podobnie jak w Argentynie i Portugalii, prawie cały rajd będzie dla nas nowością. W 2016 roku zrobiłem tu zapoznanie i kilka tygodni temu testowaliśmy na Sardynii. To jednak nadal nie wiele w porównaniu do chłopaków, którzy od lat rywalizują w tej imprezie. Aby postarać się to zrekompensować, starannie przygotowywałem się do tego rajdu. Oglądałem onboardy, które pomogły nam zaobserwować największe pułapki i najbardziej zdradliwe sekcje. Po kilku piątych miejscach chętnie przyjmę taki wynik w Sardynii, zanim pojadę w bardziej znanych mi rajdach jak Polska czy Finlandia. Chciałbym powitać Andreasa. Nie znamy się zbyt dobrze, ale nie mogę doczekać się współpracy z nim.

ANDREAS MIKKELSEN: - Ostatnie dni były ekscytujące, pierwszy raz byłem w fabryce Citroen Racing, spotkałem się z członkami zespołu i oczywiście poznawałem samochód na południu Francji. Drogi wykorzystane podczas testów były zupełnie inne od tego, co zobaczymy na Sardynii, ale to dało mi dobry obraz potencjału Citroena C3 WRC. Z dociskiem i mocą silnika, wyczucie samochodu było dobre, to imponująca maszyna. Pracowaliśmy nad ustawieniami, aby dostosować go do mojego stylu jazdy. W przyszły weekend nie mam pojęcia gdzie będziemy w porównaniu do innych załóg. Będziemy mieli dobrą pozycję na trasie pierwszego etapu, ale standard w WRC jest tak wysoki, że w tej chwili niczego nie przyjmujemy za pewnik. Damy z siebie wszystko w tej trudnej imprezie.

THIERRY NEUVILLE: - Mam dobre wspomnienia z zeszłego roku. Mamy już wygrane w tym sezonie,, ale to techniczny rajd i niczego nie możemy brać za pewnik. Ogólnie rzecz biorąc czujemy się pewnie i mamy nadzieję na pozytywny wynik.

DANI SORDO: - Podium w Portugalii pokazało, do czego jesteśmy zdolni. Regularność, którą zademonstrowaliśmy na początku sezonu była zachęcająca. Mam nadzieję, że możemy to wykorzystać, aby stawić czoła kolejnemu wyzwaniu, najlepiej jak potrafimy.

HAYDEN PADDON: - To nie była łatwa decyzja, ale wszyscy czuliśmy, że będzie najlepsza w tych okolicznościach. John nadal będzie odgrywał ważną rolę w naszym programie WRC. Seb wykonał świetną pracę w Portugalii. Z niecierpliwością czekam na dalsze budowanie naszej współpracy w Sardynii, ze wsparciem Johna. Jest wyboiście i gorąco i trzeba zwrócić szczególną uwagę na samochód. Myślę, że to jedna z najtrudniejszych europejskich imprez.