Rally de Portugal 2018 - Wypowiedzi przed Rajdem Portugalii

pon, 14 maja 2018 godz. 08:33:25 skomentuj rajdy

Łukasz Pieniążek

ŁUKASZ PIENIĄŻEK: - Miesiąc od rajdu na Korsyce wykorzystałem częściowo na regenerację, bo byłem na krótkich wakacjach, gdzie zresetowałem głowę i naładowałem się pozytywną energią, ale także na pracy. Cały czas przygotowuję się pod względem fizycznym, a z Przemkiem Mazurem oczywiście przeanalizowaliśmy trasy odcinków. Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy ten czas. Rajd pozostał niemal niezmieniony, właściwie wszystkie trasy pokrywają się z tym, co było w zeszłym roku. Będę miał wreszcie okazję, by wykorzystać wiedzę z poprzedniego sezonu. Fajnie, że można wreszcie to doświadczenie wykorzystać. Mam nadzieję, że będziemy dużo szybsi, niż rok temu. Dostaniemy całkowicie nowy egzemplarz. Auto poznaliśmy w weekend podczas dwudniowych testów. Przestawiamy się znów na inną nawierzchnię, teraz na szutrową, ale takie dwa dni w zupełności wystarczają. Portugalia to przepiękny rajd, ale niezwykle wymagający. Najważniejsze jest to, by trzymać się czystej linii i nie wyjeżdżać poza to, co nakreślają kierowcy z czołówki. Myślę, że konkurencja będzie jeszcze mocniejsza, niż na Korsyce, bo jest sporo zawodników z dużo większym doświadczeniem. Rajdy WRC to są maratony, tu rozważna taktyka i samo dojeżdżanie do końca daje rezultaty, ale w tym roku skupiamy się przede wszystkim na swojej jeździe. Chcemy, by poszczególne czasy były jak najlepsze, a strata do liderów malała, bo w rajdach nie chodzi tylko o to, by dojeżdżać do mety, ale by kończyć je na jak najlepszych pozycjach.

ANDREAS MIKKELSEN: - Wracamy do Europy po pozytywnym weekendzie w Argentynie. Mam dobre doświadczenia z Rajdem Portugalii. Kilka lat temu byłem tutaj drugi. W zeszłym roku nie brałem udziału w pierwszej części sezonu, więc nie mogę się doczekać startu za kierownicą i20 Coupe WRC na tych szutrach. W niektórych miejscach może być bardzo przyczepnie. Podoba mi się ta impreza i będziemy chcieli wykorzystać nasze najnowsze doświadczenia.

THIERRY NEUVILLE: - Ten rajd jest bardzo ważny dla wszystkich w Hyundai Motorsport. Wystawimy cztery samochody i jesteśmy zdeterminowani, by nadal mieć dobrą formę, którą pokazaliśmy w Argentynie. Portugalia jest świetnym rajdem z dużą ilością kibiców i kilkoma ciekawymi odcinkami. Na poszczególnych oesach mamy różne poziomy przyczepności. Podczas ostatniego rajdu przekonaliśmy się, że nasi rywale są bardzo silni, ale to dodatkowo motywuje nas do poprawy. Dołożymy wszelkich starań, by walczyć z przodu.

HAYDEN PADDON: - Ostatni czas spędziliśmy na rajdach w Nowej Zelandii, gdzie ciężko trenowaliśmy. Powrót do auta WRC po trzech miesiącach będzie trudny, ale Seb i ja jesteśmy gotowi, by dać z siebie wszystko. Rajd Portugalii wymaga sporego zaangażowania, a przyczepność często zmienia się w zależności od pogody. Tylko doskonałe przygotowanie i dobre notatki mogą sprawić, że będziemy konkurencyjni.

DANI SORDO: - Rajd Portugalii jest dla mnie wyjątkowym wydarzeniem, ponieważ jesteśmy blisko Hiszpanii. Wielu kibiców robi sobie krótką wycieczkę, by pokazać swoje wsparcie. Atmosfera jest fantastyczna. Oczywiście Fafe jest punktem kulminacyjnym, ale w weekend mamy wiele świetnych odcinków. Na ten rajd wystawiamy cztery auta, więc serwis będzie bardzo zajęty, ale dobrze będzie pojechać razem z pozostałymi załogami.

KRIS MEEKE: - Po dwóch specyficznych rajdach na szutrze, które odbyły się w Meksyku i w Argentynie, Rajd Portugalii będzie pierwszym prawdziwym sprawdzianem osiągów. Wszystkie odcinki są takie same jak w zeszłym roku i każdy ma notatki. Zamierzam wykorzystać znajomość dróg i szóstą pozycję startową pierwszego dnia. Podoba mi się ten rajd i mam wielkie oczekiwania. Podobnie jak w Argentynie mogę pokazać postęp, którego dokonaliśmy z C3 na tej nawierzchni.

CRAIG BREEN: - Mam dobre wspomnienia z 2017 roku. Byliśmy szybcy, zwłaszcza w piątek i niewiele brakowało nam, by prowadzić w rajdzie. Odcinki są fantastyczne, a fani entuzjastycznie nastawieni. Chciałbym walczyć o miejsce na podium. W Argentynie, mimo braku doświadczenia, byliśmy blisko, ale tym razem chcę osiągnąć taki poziom od startu do mety. Będziemy unikać błędów i to wszystko można obrócić w dobry wynik.

MADS OSTBERG: - Cieszę się, że wracam do zespołu po Rajdzie Szwecji. Wydaje się, że to było bardzo dawno temu! Po tak długiej przerwie potrzebowałem trochę czasu, by zyskać pewność w C3 WRC. Przed Argentyną miałem dobry dzień testów. Rajd Portugalii jest dla mnie wyjątkowy, ponieważ wygrałem go w WRC, ale wówczas baza była w Algarve. W tym roku będę nieco ostrożniejszy. Chcę wyleczyć problemy z moimi plecami i być gotowym do ataku na Rajdzie Sardynii.

JARI-MATTI LATVALA: - Mimo że przedwcześnie zakończyłem Rajd Argentyny, to był to pozytywny start. Samochód był naprawdę dobry i miałem świetną prędkość. Daje mi to pewność przed Portugalią, która jest podobna. Głównymi różnicami są bardziej gładka nawierzchnia i płynniejsze odcinki. Nie widzę powodów, dla których w Portugalii miałoby być gorzej. W zeszłym tygodniu mieliśmy dwa dni testów i jestem zadowolony z jazd. Miałem do dyspozycji naszego kierowcę testowego: Juho Hanninena. Razem pracowaliśmy nad ustawieniami samochodu i jestem zadowolony z wyczucia.

OTT TANAK: - Mam dobre samopoczucie przed Portugalią. Wiemy, jak dobry samochód mamy. W zeszłym tygodniu na testach wszystko działało. Próbowaliśmy znaleźć kolejne poprawki i lepszą wydajność. Portugalia zawsze była jednym z moich ulubionych rajdów. Zawsze miło jest tam rywalizować. Atmosfera jest wspaniała. To także miejsce, gdzie w 2009 roku zaczęła się moja przygoda z WRC. Naszym celem jest pojechać tak samo jak w Argentynie, ale zobaczymy, jak będzie. W piątek nasza pozycja na drodze nie będzie najlepsza. Przed nami jadą dwa samochody. Ważne jest, by wywalczyć kolejny mocny wynik. Po Argentynie odrobiliśmy straty i to samo zamierzamy zrobić w Portugalii.

ESAPEKKA LAPPI: - W Portugalii rozpocząłem moje starty w WRC w zeszłym roku, więc od teraz powinno być łatwiej. W pierwszej części sezonu miałem wzloty i upadki, ale byłem bardzo zaskoczony jak dobrą prędkość miałem na niektórych imprezach. Było wiele pozytywów i musimy wyciągać wnioski z negatywnych chwil, by w drugiej połowie roku być lepszym. Pomoże nam to w kolejnych startach. W Portugalii mamy te same odcinki, co rok temu. Argentyna z punktu widzenia ustawień samochodu była dobra, ale uważam, że zrobiliśmy mały krok naprzód podczas testów. Jestem przekonany, że będę atakował od pierwszego odcinka. Będę miał inne podejście niż w Argentynie.

news aktualizowany...

fot. Hyundai Motorsport