Rajd Warmińskie Szutry 2018 - Wypowiedzi po Rajdzie Warmińskie Szutry

nie, 2 września 2018 godz. 20:37:47 skomentuj rajdy
Tagi: szuter cup

Staniszewski/Rozwadowski

ZBIGNIEW STANISZEWSKI: - Mamy 3 miejsce, tylko i aż. Mimo wszystko jestem zadowolony bo jechaliśmy szybciej niż sądziłem że jesteśmy w stanie to zrobić. Przegrana z chłopakami z mistrzostw Polski wstydu nie przynosi. Mają na koncie mnóstwo oesowych kilometrów i było to widać w ich tempie jazdy. Jechaliśmy na bardzo dużym ryzyku, kilkukrotnie doszło do niebezpiecznych sytuacji, na szczęście bez większych konsekwencji. Nie chcieliśmy stawiać wszystkiego na jedną kartę. Ważniejsze od zwycięstwa w rajdzie były punkty do cyklu Szuter Cup. Wywozimy z Jezioran 15 punktów i wskakujemy na fotel lidera. Dziękuję organizatorom, kibicom i przede wszystkim konkurencji za znakomity rajd.

SEBASTIAN ROZWADOWSKI: - Mimo wszystko tak po sportowemu czuję niedosyt. Trzeci na mecie to drugi przegrany. Widać że konkurencja znakomicie odrobiła lekcje i jest w wysokiej formie przed ostatnimi szutrowymi rundami mistrzostw Polski. Szacunek za dzisiejszą walkę na odcinkach. Oczywiście zrealizowaliśmy nadrzędny cel czyli zdobycie punktów do Szuter Cup, ale wynik pokazuje że trzeba jeszcze więcej trenować.

Marcin Słobodzian

MARCIN SŁOBODZIAN:  Nie dane nam było potrenować na Rajdzie Warmińskie Szutry, bo musieliśmy wycofać się już po pierwszym odcinku specjalnym z powodu problemów z przeniesieniem napędu. Bardzo żałuję, że tym razem nie udało się dojechać do mety, ale czasem takie są rajdy. Na szczęście po naprawieniu auta organizator pozwolił nam powrócić na trasę imprezy w roli samochodu funkcyjnego „000”. Dzięki temu mogliśmy trochę więcej pojeździć po szutrze. Przed nami litewski Rajd Elektrenai, na który jedziemy właściwie prosto z tej imprezy.