Rally Sweden 2018 - Wypowiedzi po Rajdzie Szwecji

nie, 18 lutego 2018 godz. 16:18:15 skomentuj rajdy

Sebastien Ogier | fot. M-Sport

SEBASTIEN OGIER: - Od lat walczę o zmianę zasad kolejności startowej. W końcu to mistrzostwa świata i każdy stara się jak najlepiej wykorzystać swoje okazje do zdobycia punktów. Mieliśmy szanse na punkty na Power Stage. Wolałbym wystartować tutaj z realnymi szansami na zwycięstwo lub podium, ale od początku weekendu nie było to możliwe.

ELFYN EVANS: - To nie był najłatwiejszy weekend. Można powiedzieć, że walczyliśmy o dobre tempo na pierwszych odcinkach. Po kapciu nie mieliśmy żadnych szans na dobrą pozycję na drodze. Nie był to weekend, który chcieliśmy mieć, więc myślami jesteśmy już w Meksyku.

TEEMU SUNINEN: - To był trudny rajd, ale mocno pracowaliśmy i dużo się nauczyliśmy. Wiemy jak jeździć tym samochodem na tej nawierzchni. To zupełnie coś innego niż auta R5. Nasz cel zakładał miejsca 5-8, a my mamy ósmą lokatę, więc wszystko jest w porządku, ale liczyłem na trochę więcej. Musimy poprawić naszą jazdę i poznać jak szybko prowadzić to auto w takich warunkach.
Nicolas Gilsoul i Thierry Neuville | fot. Hyundai Motorsport
THIERRY NEUVILLE: - To niesamowity wynik. Mieliśmy rozczarowujący początek sezonu, ale nie pozwoliliśmy, by to zepsuło nasze nastawienie. Skupiliśmy się i walczyliśmy o dobry wynik. Zwycięstwo nie było łatwe. Naszym celem było odbicie się od dna i wyszło nam to doskonale. Nie spodziewałem się, że tak szybko obejmiemy prowadzenie. Musieliśmy być sprytni i bronić przewagi, a gdy mieliśmy możliwość powiększać ją. Czułem, że zasłużyłem na zwycięstwo w zeszłym roku, ale w ten weekend jeszcze bardziej. Nie planowałem atakować na Power Stage, ponieważ oznaczało to podjęcie dużego ryzyka, więc dwa punkty są wspaniałe. Teraz prowadzimy w mistrzostwach, więc nasz sezon wrócił na właściwe tory. Dziękuję wszystkim w zespole. Wiele osób niestrudzenie pracuje każdego dnia, by zapewnić nam konkurencyjny samochód. Ta wygrana jest dla nich wszystkich.

ANDREAS MIKKELSEN: - Pierwsze podium z Hyundai Motorsport jest fantastyczne. Mieliśmy niezły weekend i cieszyliśmy się czystym końcowym porankiem. Myślałem, by zaatakować na Power Stage, ale zawsze granica jest cienka, a nie chciałem stracić podium. Ostatecznie zdobyliśmy trzy punkty, co jest bardzo zachęcające. To był znakomity weekend dla całego zespołu. Gratuluję Thierry'emu i Nicolasowi świetnego wyniku. Wspaniale jest móc uczestniczyć w tym sukcesie i widzieć zespół na czele mistrzostw, nawet na tak wczesnym etapie sezonu.

HAYDEN PADDON: - Pozytywny weekend zakończyliśmy w denerwujący sposób. To był mały błąd na Power Stage. Zgasł silnik i straciłem za dużo czasu, by obronić czwarte miejsce. Jest jak jest. W tym sezonie nie walczymy o mistrzostwo, więc nie ma znaczenia, czy byłem czwarty, czy piąty. Po tym starcie mamy mnóstwo pozytywów i nie mogę doczekać się kontynuacji tego trendu podczas kolejnego startu w Portugalii. Cieszę się, że jestem częścią konkurencyjnego zespołu i nie mogę doczekać się powrotu za kierownicę.
Craig Breen | fot. Citroen Racing
CRAIG BREEN:
- To był niesamowity weekend. Ten rajd zawsze bardzo podobał mi się, ale muszę przyznać, że byłem zaskoczony tym, że mogę walczyć w czołówce. Przez cały rajd nie popełniłem żadnego błędu. Myślałem, że szybkie rajdy nie są dla mnie dobre, ale wydaje się, że jest inaczej. C3 WRC było idealne i wspaniale jest zapewnić zespołowi taki wynik. Chłopaki ciężko na to pracowali.

MADS OSTBERG: - Jestem zachwycony moim powrotem do zespołu. Nie spodziewałem się, że będę w stanie walczyć o tak dobrą pozycję. Na testach nie przejechałem za dużo kilometrów. Mam nadzieję, że zespół jest zadowolony z tego, co zrobiliśmy. Wiem, że gdy spędzę więcej czasu w samochodzie, to mogę być bardziej konkurencyjny. W każdym razie chciałbym szybko wrócić.

KRIS MEEKE: - To był dla nas trudny rajd. W piątek nie wywalczyliśmy dobrej pozycji i w sobotę byliśmy jedną z pierwszych załóg. Ciężko pracowałem, by zdobyć punkt za dziesiąte miejsce, ale przy małej prędkości wypadliśmy w śnieżną bandę i uszkodziłem turbinę. To był pech. Jestem zdeterminowany, by odbić to sobie w Meksyku. Z czterech kolejnych rajdów, trzy wygrywałem, a na Korsyce prowadziłem w zeszłym roku.
Łukasz Pieniążek
ŁUKASZ PIENIĄŻEK:
– Konkurencja była bardzo silna i na pewno jest pewien niedosyt, bo chcieliśmy osiągnąć więcej w tym rajdzie. Ale spokojnie, dopiero się uczymy i będziemy dalej cisnąć w kolejnych rundach. Przyjechaliśmy do Szwecji po naukę i zdobycie doświadczenia. Wiadomo, że apetyty były trochę większe, bo liczyliśmy na miejsce w pierwszej piątce, ale nastawialiśmy się przede wszystkim na osiąganie jak najlepszych czasów. Przez zepsuty pierwszy dzień straciliśmy szansę na dobry wynik, ale pozostałe odcinki specjalne wykorzystaliśmy na naukę. Mam nadzieję, że zaprocentuje to w przyszłości. Na Rajdzie Arktycznym w Finlandii, gdzie przygotowywaliśmy się do tego startu, warunki były inne, tam każdy z odcinków jeździliśmy raz i droga była gładka jak stół. Tu było znacznie trudniej, bo na trasie często były głębokie koleiny.
Jari-Matti Latvala | fot. TGR WRC
ESAPEKKA LAPPI:
- Zwycięstwo na Power Stage i awans o dwie lokaty było bardzo dobre. Jestem też bardzo zadowolony z dyspozycji zespołu. Wywozimy z tego weekendu dobry wynik. Nie jestem tak rozczarowany jak w piątek. Łatwo można było popełnić błąd. Cały rajd był dość trudny. Nie spodziewałem się, że będę tak szybki, więc nie mogę doczekać się przyszłorocznej edycji.

JARI-MATTI LATVALA: - To był dla mnie bardzo trudny weekend. Pierwszego dnia straciliśmy bardzo dużo czasu przez pozycję startową. Było dużo świeżego śniegu i głębokie koleiny. W niedzielę zmieniliśmy dyferencjał, co poprawiło nasze wyczucie. Zespół wykonał bardzo dobrą robotę i samochód radził sobie świetnie. Jest szybki i niezawodny, a to jest ważne.

OTT TANAK: - To był trudny weekend. W piątek mieliśmy złe warunki i nie mogliśmy nic więcej zrobić. W sobotę nasza pozycja startowa była lepsza. Miałem lepsze tempo i mogłem wygrać kilka odcinków. W niedzielę, gdy mieliśmy najlepsze warunki, mogłem uzyskać kilka dobrych czasów. To mój pierwszy start Toyotą Yaris WRC w specyfikacji szutrowej i nauczyłem się wielu rzeczy.