Rajd Kormoran 2018 - Wypowiedzi po Rajdzie Kormoran

pon, 25 czerwca 2018 godz. 07:54:22 skomentuj rajdy

Zapała/Gwiazda

MARIUSZ ZAPAŁA: - Rajd Kormoran już za nami. Start pozwolił mi odpowiedzieć sobie na kilka pytań i wyznaczyć kierunek na dalsze starty. Wiem, że wykonałem sporo pracy, która zaczyna procentować, ale wiem również, że jeszcze długa droga przede mną. Uzyskiwaliśmy czasy zdecydowanie lepsze niż w zeszłym roku, a przede wszystkim bardzo równe na wszystkich odcinkach, natomiast do czołówki dalej tracimy po kilka sekund na kilometrze. Zdecydowanie muszę popracować nad szybkim partiami, dlatego też rezygnuję ze startu w Rajdzie Estonii, tak aby móc odbyć kilka sesji treningowych przed kolejną rundą na Litwie.

ŁUKASZ GWIAZDA: - Mamy mały niedosyt po starcie, bo niby wszystko dobrze działało, ale to jeszcze nie to czego oczekujemy z Mariuszem. Fajne jest to, że w tej chwili skupiamy się wyłącznie na pracy nad sobą, a nie jak do tej pory miało to miejsce, walce nad samochodem. Super, że razem z nami są nasi partnerzy Motul Polska, Zapała Automatic, Matysek.pl, KlimaCar, GHZ Automatic, SpAuto, hoffman.auto.pl bo bez ich pomocy nasze starty nie byłyby możliwe.

Staniszewski/Rozwadowski

ZBIGNIEW STANISZEWSKI: - Jestem zadowolony podwójnie bo wygraliśmy rajd w dobrym stylu i mimo drobnych problemów technicznych zdobyliśmy pierwsze jakże cenne punkty do klasyfikacji Szuter Cup. Na początku drugiej pętli uderzyliśmy lewym tylnym kołem w wystający element i awarii uległo zawieszenie. Lekko skrzywionym samochodem z duszą na ramieniu przejechaliśmy dwa odcinki specjalne. Ryzyko wypadku i dewastacji samochodu było bardzo duże, ale na szczęście nie doszło do urwania koła. Między pętlami mechanicy poradzili sobie z problemem i na ostatnie odcinki wyjechaliśmy w 100% sprawnym samochodem. Cieszy forma moja jak i całego zespołu. Czuję się rozjeżdżony i nie mogę doczekać się kolejnego startu.

SEBASTIAN ROZWADOWSKI: - Wróciłem do rajdówki Zbyszka po kilku miesiącach przerwy, a od pierwszego odcinka czuliśmy się obaj tak jakbym z niej w ogóle nie wysiadał. Znakomita atmosfera,  świetne tempo jazdy, szkoda że ten rajd już się skończył. Cieszę się że na trasie rajdu dopingowało nas wielu kibiców i rozpoczynających wakacje turystów. To był bardzo bezpieczny i dobrze zorganizowany rajd. Może dzięki temu motorsport zyska nowych fanów. Do zobaczenia na kolejnych rajdach.