Wilson spodziewa się walki do końca

czw, 7 grudnia 2017 godz. 10:56:06 skomentuj rajdy

Malcolm Wilson | fot. M-Sport

Szef M-Sportu - Malcolm Wilson wierzy, że jego zespół stanie w przyszłym roku przed jeszcze większym wyzwaniem w walce o obronę tytułów w klasyfikacjach kierowców i producentów.

Zespół zachował na Rajdowe Mistrzostwa Świata 2018 Sebastiena Ogiera. W drugiej Fieście WRC będzie zasiadał Elfyn Evans. Pozyskano wsparcie techniczne Ford Performance.

Po ciekawym i zaciętym sezonie 2017 Wilson spodziewa się, że dzięki surowym przepisom technicznym, w przyszłym roku walka będzie jeszcze bardziej wyrównana.

- To będzie poważna rywalizacja, co do tego nie ma wątpliwości - powiedział Wilson dla Motorsport News. - Wszyscy producenci zdecydowanie będą chcieli odebrać nam koronę. Hyundai wzmocnił swój skład o Andreasa, wiemy, że Kris jest bardzo szybki, kiedy wszystko układa się w porządku i straciliśmy jednego z naszych kierowców - Otta, którego tempo też znamy.

- Dobre jest to, że mamy ciasne przepisy techniczne, które uniemożliwią jednemu zespołowi na postawienie ogromnego kroku, a przynajmniej mam nadzieję, że tak się stanie. Jestem pewien, że ekipy znajdą drobne rzeczy, ale będzie ciasno.

- Uważam, że nasz zespół sprosta temu wyzwaniu, ale bardzo ważne jest, abyśmy zachowali oba tytuły.
 
Chciałby również, aby walka o mistrzostwo rozgrywała się aż do finałowej rundy.

- Jestem gotowy założyć się, że kwestia mistrzostwa będzie rozgrywała się do samego końca. To będzie jeden z najbardziej ekscytujących sezonów.