Tour de Corse 2018 - Wilson chwali zespół

pon, 9 kwietnia 2018 godz. 09:52:33 skomentuj rajdy

Malcolm Wilson | fot. M-Sport

Malcolm Wilson, szef zespołu M-Sport Ford w WRC nie szczędził pochwał dla swoich załóg po zakończeniu rywalizacji na Rajdzie Korsyki. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia odnieśli trzecie zwycięstwo w sezonie, ale Elfyn Evans, do którego w ostatniej chwili na prawy fotel wsiadł Phil Mills, dotarł do mety na piątej lokacie.

- To dla nas fantastyczny weekend i kolejny wspaniały wynik Sebastiena i Juliena. W Meksyku byliśmy świadkami jednego z najlepszych rajdów w ich wykonaniu, więc chcieliśmy powtórzyć to na asfalcie. Możecie sobie wyobrazić, jak zespół jest podbudowany. Gdy w piątek zobaczyliśmy pierwsze międzyczasy, wszyscy byliśmy zszokowani widząc, jak silni jesteśmy. Tak dobra przewaga po pierwszym dniu, przyczyniła się do powstania presji w kolejnych etapach, ale Sebastien i Julien nie zawahali się ani na moment - mówił Wilson.

- Elfyn i Phil również wykonali niezwykłą pracę. Wszyscy mieliśmy nadzieję, że Dan będzie sprawny, ale jego kondycja jest najważniejsza i jesteśmy wdzięczni Philowi, że był w stanie wsiąść do auta i wykonać dobrą robotę. Oczywiście zajęło im trochę czas, zanim przyzwyczaili się do siebie, ale z kolejnymi odcinkami było coraz lepiej. Ten wynik daje Elfynowi dobrą bazę przed Argentyną - dodał.

fot. M-Sport