Wielki weekend Tänaka

nie, 29 kwietnia 2018 godz. 18:24:55 skomentuj rajdy
Tagi: Tanak, Jarveoja

Tänak/Järveoja | Fot. Michelin Motorsport

Najszybsi na dziesięciu z 18 oesów, Ott Tänak i Martin Järveoja świętowali w Argentynie trzecie zwycięstwo w mistrzostwach świata, pierwsze dla Toyoty. Estończycy wyprzedzili o 37,7 sekundy ubiegłorocznych triumfatorów Rally Argentina, Thierry'ego Neuville'a i Nicolasa Gilsoula. Na trzecim stopniu podium stanęli Dani Sordo i Carlos del Barrio.

Power Stage El Condor zakończył się sukcesem Neuville'a - szybszego o pół sekundy od Sébastiena Ogiera, o siedem dziesiątych od Andreasa Mikkelsena. Kolejne miejsca zajęli Ott Tänak (+3,2) i Kris Meeke (+3,7).

- To jest coś wyjątkowego - powiedział Ott Tänak na mecie Power Stage. - Nie mogliśmy przewidzieć co się stanie, gdy zmienię zespół. Teraz fajnie jest widzieć, jak szybko się poprawiamy. Samochód był niemal idealnie taki, jak chciałem. Bardzo dobrze pracuje mi się z zespołem. Po prostu musimy nadal podążać tą drogą. Przez cały weekend miałem zaufanie do samochodu. Dokładnie wiedziałem, co on zrobi.

Tänak/Järveoja | Fot. Michelin Motorsport

- Jestem bardzo zadowolony - mówił Thierry Neuville. - To dla nas duża ulga po trudnym weekendzie na Korsyce. Cieszę się, że odzyskałem tempo. Myślę, że zespół wykonał dobrą robotę w ten weekend.

Dani Sordo zdobył drugie podium w tym sezonie. - To dla mnie bardzo ważny wynik. Myślę, że zaliczyliśmy udany rajd. W wynikach odcinków było naprawdę ciasno. Jestem zadowolony z podium, zadowolony z wyniku teamu. W tej chwili mamy drugie i trzecie miejsce.

Czwarty na mecie, Sébastien Ogier ponownie nie odczarował Rajdu Argentyny. - Sadzę, że to maksimum, jakie w ten weekend mogliśmy wyciągnąć z samochodu. Wczoraj mogłem szybciej pojechać we mgle, ale i tak trudno byłoby rywalizować z Danim.

Andreas Mikkelsen ustąpił mistrzowi świata o 4 sekundy. - Kiedy odcinek prowadzi pod górę, myślę, że wszyscy jedziemy takim samym tempem. Jeżeli mocniej ciśniesz, wypadasz z linii, a zatem lepiej jechać czysto i skutecznie.

Elfyn Evans zajął szóste miejsce. - Nie mam wytłumaczenia, dlaczego byłem trochę wolniejszy od innych. To po prostu nie był to taki weekend, jakiego oczekiwaliśmy, ale chociaż zdobyliśmy jakieś punkty.

Kris Meeke zbliżył się na 19 sekund do Walijczyka. - Zobaczymy, jak odcinek wyczyści się dla innych samochodów. Jeżeli stracę jakieś punkty o pół sekundy - obwinię psa. Musiałem go omijać na oesie!

Esapekka Lappi popełnił błąd na Power Stage. - Zgasiłem silnik. Po wewnętrznej leżał duży kamień i kierownica wypadła mi z rąk. Silnik od razu się wyłączył.

Dziewiąta lokata przypadła Teemu Suninenowi. - W skali od zera do dziesięciu dam sobie 6 punktów. Było wiele trudności. Drogi są tu wąskie i wolne. Następnym razem muszę na takich potrenować.

Pontus Tidemand, dziesiąty w generalce, wygrał rundę WRC 2. - To wymagający rajd. Było gorąco i gdy startują szybcy kierowcy, musisz podnieść poziom.

Podium Rally Argentina | Fot. Michelin Motorsport

Fot. Michelin Motorsport