Rally Sweden 2018 - Warunki nie sprzyjają czołówce

pią, 16 lutego 2018 godz. 14:13:55 skomentuj rajdy

Hayden Paddon | fot. Hyundai Motorsport

Hayden Paddon, który na odcinkach specjalnych Rajdu Szwecji pojawia się jako jedenasty kierowca, perfekcyjnie wykorzystał panujące warunki i uzyskał najlepszy czas na drugim przejeździe odcinka Hof-Finnskog. Nowozelandczyk o 4,2 sekundy pokonał Craiga Breena i o 4,3 sekundy Esapekkę Lappiego. Na jakość trasy narzekał Sebastien Ogier (+28,0), który otwiera stawkę i jechał po liniach utworzonych przez kierowców rywalizujących w krajowych mistrzostwach.

- Pierwsza połowa odcinka była naprawdę dobra i mogłem jechać tak jak chciałem. Droga jest czysta i musimy to wykorzystać. Na ostatnich pięciu kilometrach musiałem powalczyć - podsumował Paddon.

- Jest cholernie podstępnie, ale dobrze się bawiłem. Gdy bawię się zawsze mam dobry czas - mówił Breen.

- Jest nieźle. Jestem zaskoczony. Czułem, że nie mam przyczepności. Było sporo szutru. Wydawało mi się, że jest bardziej ślisko niż rano. Jeśli mocno atakujesz w tych warunkach, to nie masz żadnych szans. Trzeba zwolnić - komentował Lappi.

Czwarty czas uzyskał Andreas Mikkelsen (+6,0). Norweg w pokonanym polu zostawił swojego rodaka: Madsa Ostberga (+6,4) oraz Thierry'ego Neuville'a (+7,5).

- Lappi zrobił dobry oes. My też dobrze pojechaliśmy. Teraz musimy to kontynuować - podsumował Mikkelsen.

- Teraz było sporo szutru i nie byłem pewny w nowym samochodzie. Chciałem też oszczędzić opony - informował Ostberg.

- Mieliśmy dobry oes, ale nie mogłem znaleźć rytmu. Na początku przyczepność jest dobra, ale pod koniec już nie. Wiemy, że mamy przewagę - mówił Neuville.

Czołową dziesiątkę zamknęli Teemu Suninen (+9,8), Elfyn Evans (+12,5), Jari-Matti Latvala (+19,1) i Kris Meeke (+20,4). Ott Tanak (+21,8) był jedenasty, a Sebastien Ogier (+28,0) dwunasty.

- Zmagałem się z tyłem auta. Trudno utrzymać się w koleinie - tłumaczył Suninen.

- Było dużo lepiej niż wcześniej, ale wciąż jest ciężko. Nie pamiętam, aby jazda po linii była taka trudna. Jest bardzo wąska, a obok niej jest bardzo luźno - mówił Latvala.

- Jadąc koleiną nie potrzebuję, by podwozie pracowało. Gdy tak jest, mogę atakować, ale gdy jest gładko, walczę. Moim jedynym celem jest pozostać przed Ogierem - informował Meeke.

- Jest naprawdę źle, dużo gorzej niż rano. Zmagam się, ale jest jak jest - komentował Tanak.

- Warunki są jeszcze gorsze. Co roku historia się powtarza. Po zawodnikach walczących w krajowych mistrzostwach jazda nie jest możliwa - tłumaczył Ogier.

Fotel lidera w klasyfikacji generalnej utrzymał Thierry Neuville. Na drugie miejsce awansował Esapekka Lappi (+2,1), a trzeci jest Andreas Mikkelsen (+2,2). Kolejne lokaty należą do Madsa Ostberga (+6,3), Craiga Breena (+11,7), Haydena Paddona (+12,0) i Teemu Suninena (+22,7). Dziesiątkę kompletują Jari-Matti Latvala (+28,6), Ott Tanak (+33,7) i Kris Meeke (+51,6). Jedenasty jest Sebastien Ogier (+1:08,2).

W WRC2 na czele umocnił się Takamoto Katsuta. Japończyk ma 2,7 sekundy przewagi nad Pontusem Tidemandem. Trzeci jest Ole Christian Veiby (+7,1), a czwarty Jari Huttunen (+8,1). Łukasz Pieniążek traci ponad dziesięć i pół minuty.

fot. Hyundai Motorsport