Dayinsure Wales Rally GB 2018 - Walczą za plecami Tanaka

sob, 6 października 2018 godz. 13:39:07 skomentuj rajdy

Ott Tanak | fot. TGR WRC

Ott Tanak i Martin Jarveoja zakończyli pierwszą sobotnią pętlę Rajdu Wielkiej Brytanii jako liderzy klasyfikacji generalnej. Załoga Toyoty Yaris WRC pewnie przewodzi stawce, a główny bój toczy się za ich plecami. W walce o drugie miejsce liczą się cztery załogi.

- Mam zadanie do wykonania, podobnie jak pozostali. Popołudnie będzie trudne, zwłaszcza jeśli trasa będzie jeszcze bardziej wyślizgana. Będzie ślisko jak diabli - zapowiadał Tanak.

Drugie miejsce zajmują Sebastien Ogier i Juline Ingrassia (+48,0), którzy tuż za swoimi plecami mają duet Latvala/Anttila (+49,7), Lappi/Ferm (+52,2) i Breen/Martin (+55,4).

- Jesteśmy blisko siebie. W dziesięciu sekundach są miejsca 2-5, więc będzie zacięta walka - podsumował Ogier.

- To był dobry przejazd. Ten oes jest interesujący. Niektóre miejsca były przyczepne, a inne były wyślizgane, ale miałem dobre wyczucie auta - donosił Latvala.

- Starałem się. Pod koniec miałem trzymać się blisko skarpy. Tak miałem w notatkach. Użyłem hamulca ręcznego i pojawiła się podsterowność - relacjonował Lappi.

- Na ostatnim nawrocie prawie obracałem się. Próbowałem coś takiego w aucie klasy R2 kilka lat temu i stwierdziłem, że sprawdzę, czy zadziała - podsumował Breen.

Drugą piątkę otwierają Ostberg i Eriksen (+1:08,1). Za Norwegami znajdują się trzy załogi Hyundaia: Paddon/Marshall (+1:23,0), Mikkelsen/Jaeger (+1:30,8) oraz Neuville/Gilsoul (+1:32,4).

- Ten oes jest na żywo w telewizji i musiałem upewnić się, że kibice zobaczą sponsorów. Samochód jest cały brudny, więc na trasie zgarnąłem baner, by zrobić coś ekstra - tłumaczył Ostberg, który na mecie zameldował się z reklamą organizatora.

- Brakuje mi przyczepności, więc tylko cieszyłem się oesami. Mam nadzieję, że po południu będzie lepiej - komentował Paddon.

- Jest bardzo sucho. Mam tylko nadzieję, że nie musiałem czyścić. 99% trasy jest suche. Nie spodziewałem się tego - mówił Mikkelsen.

- Atakowaliśmy. Rano źle wybraliśmy opony i zaskoczyła nas przyczepność. Nie poddajemy się - informował Neuville.
Łukasz Pieniążek | fot. XPB
Punktowaną dziesiątkę zamyka najszybszy duet WRC 2: Rovenpera/Halttunen (+6:03,3). Duet Skody Motorsport ma za swoimi plecami zespołowych kolegów: Tidemanda i Anderssona (+7:03,2). Najniższy stopień podium jak na razie zajmują Greensmith i Gelsamino (+7:39,1), którzy korzystają z Forda Fiesty R5.

- Miło byłoby wygrać ten rajd, ale nadal przed nami długi dzień i jutro. Ten oes był naprawdę dobry - mówił Rovanpera.

- Tempo jest wysokie i myślę, że walczymy z Gusem Greensmithem. Będziemy kontynuować naszą jazdę - komentował Tidemand.

- Dwa odcinki wcześniej obracaliśmy się, co sprawiło, że mamy większą stratę - mówił Greensmith.

Łukasz Pieniążek jest siódmy w WRC 2 ze stratą ponad czterech minut do lidera. Do poprzedzającego Pierre'a-Louisa Loubeta traci 12 sekund.

Zamykający pętlę oes Dyfnant (8,30 km) najszybciej pokonał Latvala. Drugi był Ostberg (+0,6), trzeci Mikkelsen (+0,9), czwarty Lappi (+1,2), a piąty Neuville (+1,3).

fot. TGR WRC/XPB