Rally de Espana 2013 - W nocy nie jest łatwo

pią, 25 października 2013 godz. 21:25:30 skomentuj rajdy
Tagi: Ogier, Kubica

Ogier/Ingrassia | Fot. Marcin KaliszkaSebastien Ogier nie zwalnia tempa w Katalonii. Na najdłuższym dzisiaj, 24,14-kilometrowym El Montmell mistrz świata pokonał Daniego Sordo o 3,6, Jari-Mattiego Latvalę o 5,6 sekundy. Po drugim oesie przewaga Ogiera nad Sordo wynosi 6,6 sekundy. Latvala ustępuje koledze z zespołu VW o 8,7 s.

Robert Kubica, ponownie szybszy od samochodów WRC al-Attiyaha, al-Kuwariego i al-Qassimiego, w WRC 2 ograł Elfyna Evansa o 13,9, Seppa Wieganda o 23 sekundy. W łącznych wynikach Kubica oddalił się na 41,6 s od Evansa, na 49,5 s od Wieganda.

- Było dobrze - ocenił Robert Kubica. - Nie jest łatwo, ale OK... To bardzo zdradliwy odcinek. Pierwszy raz startujemy w Hiszpanii. W nocy odcinki są jeszcze trudniejsze. Musimy zachować spokój, ukończyć rajd, znaleźć właściwe tempo. To dopiero początek rajdu. Trzeba uważać, ale na razie jest dobrze.

- Dobrze nam poszło - mówił Sebastien Ogier. - Naprawdę lubię ten odcinek. Ustawienie zawieszenia było lepsze niż się spodziewałem.

- Mocno atakuję, ale mamy problem ze światłami - opowiadał Dani Sordo. - Nie mogę dostrzec skraju drogi.

- Jadę z pewnym marginesem - powiedział Jari-Matti Latvala. - Ten odcinek był dla mnie trochę stresujący. 

Thierry Neuville, czwarty na El Montmell, zajmuje czwarte miejsce w generalce. - Nie mam dobrego wyczucia samochodu. Nie wiem, nie mogę znaleźć rytmu. Przejechałem ten odcinek raz, w 2009 roku, ale nie samochodem WRC. Wszyscy  dobrze znają ten oes. Po ciemku jest dosyć trudno.  

Jewgienij Nowikow uzyskał piąty czas i wyprzedził Andreasa Mikkelsena. - Było całkiem dobrze. Starałem się trochę mocniej cisnąć. Jadę według międzyczasów.

- To ciężki odcinek, ale fajny - uznał Mikkelsen. - Bardzo mi się podobał. Na początku pojechałem za ostrożnie. Ze środkową częścią poradziliśmy sobie już dobrze. Samochód jest perfekcyjny.

Mikko Hirvonen przegrał z Mikkelsenem o 4,2 sekundy. - Pierwszy odcinek był OK. Na tym oesie miałem kłopoty ze znalezieniem rytmu.

Hayden Paddon ponownie zmieścił się w ósemce. - W nocy trudno ocenić punkty hamowania. Samochód jest nadsterowny. Mamy trochę kłopotów ze zbalansowaniem.

- Nie wiem dokładnie co się dzieje, ale nie mogę znaleźć żadnego rytmu - narzekał Mads Østberg. - Nie wiem... Samochód jest OK. Można nim szybko jechać. Nie mam zaufania do opisu. Zmienia się tempo dyktowania. Na początku odcinka opis jest za wolny.

- Za bardzo się ślizgamy - informował Martin Prokop. - Trudno ocenić czy jest mokro, czy po prostu brakuje przyczepności na asfalcie. Odcinek jest zdumiewający, ale w ciągu dnia. Po ciemku nie czuję się zbyt pewnie.

- Jest trudno - przyznał Elfyn Evans. - Straciliśmy dużo czasu na pierwszym odcinku. Mieliśmy problem. Poradziliśmy sobie z nim przed drugim oesem i to jest dobra wiadomość. Idzie nam coraz lepiej. 

- Robert jest naprawdę szybki - pochwalił polskiego rywala Sepp Wiegand. - Na każdym odcinku doganiamy Nicolasa Fuchsa, który jedzie bardzo wolno, ale daje się wyprzedzić. To naprawdę fajnie. Dziękujemy, Nicolas!

Robert Barrable zajmuje piąte miejsce w WRC 2, za Yazeedem al-Rajhim. - Jest bardzo zdradliwie. Nie podejmujemy ryzyka. To tylko kwestia przejechania nocnych oesów. Zobaczymy, jak nam pójdzie jutro. 

- Na pierwszym odcinku miałem problem ze światłami i trochę odpuściłem - wyjaśnił Nico Fuchs. 

Fot. Marcin Kaliszka