Ucci - mimo kapcia
Trzeci z powodu kapcia na Monte Grighine, najszybszy na Gonnosno, którego start opóźnił się o pół godziny, Paolo Andreucci prowadzi po pierwszej pętli Rally d'Italia-Sardegna. Kierowca Peugeota Italia wyprzedza o 0,1 sekundy Krisa Meeke'a. Kolejne miejsca zajmują asy Skody - Juho Hänninen (+12,0) i Jan Kopecky (+43,0).
- Walczymy! - zapewnił Paolo Andreucci. - Moja pilotka jest bardzo dobra! Jesteśmy zadowoleni.
- Pierwszy oes był taki niesamowity - komentował Kris Meeke. - Nadal jest bardzo ślisko, naprawdę zdradliwie.
- Jedziemy jako pierwsi na drodze, więc nie jest łatwo - tłumaczył Juho Hänninen.
28-kilometrowy Monte Grighine obfitował w dramatyczne wydarzenia. Sebastien Ogier zmieniał przebite koło, a potem ponownie zatrzymał się na oesie i grzebał w przedziale silnikowym. Guy Wilks zaliczył kraksę i doznał złamania dwóch kręgów w odcinku lędźwiowym. Andreas Mikklesen rolował Fiestą. Per-Gunnar Andersson stracił niemal 4,5 minuty z powodu kapcia. Przebicie przyhamowało również Burcu Cetkinkayę. Awarie zatrzymały Alessandro Bruschettę i Marco Cavigiolego. Kolejne załogi pomagały gasić pożar Lancera Ugo Valdarchiego.
Fot. ircseries.com



