Rally de Portugal 2017 - Trzech zwycięzców odcinka

pią, 19 maja 2017 godz. 13:28:26 skomentuj rajdy

Kris Meeke | fot. Citroen Racing

Blisko 27,5 km okazało się niewystarczającą długością odcinka Ponte de Lima 1, by wyłonić najszybszego na trasie zawodnika i na czele tabeli z czasami znajduje się trzech kierowców z takim samym rezultatem. Identycznym czasem popisali się Ott Tanak, Kris Meeke oraz Craig Breen.

- Każdy odcinek podoba mi się. Gdy naciskam na pedały, samochód robi dokładnie to, co chcę. To brzmi jak pobity rekord! - komentował Breen.

- Jestem zadowolony. To był dobry przejazd. Ludzie mówią o czyszczeniu drogi, ale nikt nie wspomina o jeździe w koleinach. Walczę z nimi. Jazda na tej pozycji jest trudna - mówił Meeke.

- Jestem bardziej zadowolony niż wcześniej. Niewielka zmiana w samochodzie poprawiła balans - informował Tanak.

Na czwartym miejscu odcinek ukończył Sebastien Ogier (+1,2). Francuz okazał się szybszy od Thierry'ego Neuville'a (+2,0), Daniego Sordo (+3,7) oraz lidera klasyfikacji generalnej, Jari-Matti Latvali (+4,5).

- Jestem zadowolony z mojej pętli. Starałem się jechać jak najlepiej i bez błędów. Nie mogłem więcej wycisnąć. Musimy walczyć - mówił Ogier.

- Ciężko znaleźć właściwy rytm. Cały czas ślizgasz się. To nie jest jazda, którą lubię. To był czysty oes, ale to za mało. Myślę, że powinniśmy być szybsi niż Seb - relacjonował Neuville.

- Mamy jakiś problem z samochodem. Cały czas ślizga się tył. Staram się jak najmocniej, ale nie mogę utrzymać prędkości w zakrętach. To nie jest normalne - mówił Sordo.

- Na zapoznaniu to nie był najlepszy odcinek. Nie był łatwy. Musiałem wprowadzić wiele zmian w notatkach i straciłem czas - tłumaczył Latvala.

Oesową dziesiątkę uzupełnili Hayden Paddon (+7,4), Mads Ostberg (+13,2) oraz Elfyn Evans (+15,6), który złapał kapcia. Stephane Lefebvre dotarł do mety ze stratą ponad czterech minut.

- Walczyłem z samochodem. Ten odcinek jest inny, ale jest w porządku. Na popołudnie mamy inne ustawienia i powinno być lepiej - mówił Paddon.

- Nie czułem się dobrze. Wyczucie auta nie było dobre. Uczę się opon - mówił Ostberg, który pierwszy raz korzysta z DMACK-ów.

- Nic nie widziałem. Pojawił się alarm na desce rozdzielczej i wiedziałem, co się stało - mówił Evans, który złapał kapcia.

- Ostatnie sześć kilometrów pokonałem za Lefebvrem. W kurzu nic nie widziałem - tłumaczył Lappi (+16,0).

- Jestem rozczarowany, Starałem się trzymać linii, ale straciłem za dużo czasu - komentował Hanninen (+20,4).

W klasyfikacji generalnej Latvala ma 0,5 sekundy przewagi nad Meeke'm. Trzeci ze stratą 1,2 sekundy jest Tanak. Czwarty Breen traci do lidera 1,4 sekundy. Drugą czwórkę tworzą Ogier (+4,8), Paddon (+10,2), Neuville (+10,3) i Sordo (+10,7). Druga pętla rozpocznie się o 17:09 czasu polskiego.

W WRC2 komplet oesowym zwycięstw zanotował Andreas Mikkelsen, który ma 35,9 sekundy przewagi nad Pontusem Tidemandem. Trzeci jest Teemu Suninen (+38,3).

- To była dobra pętla. Byłem zbyt ostrożny na drugim odcinku, ale tutaj znowu miałem dobre tempo. To był dobry, czysty ranek - mówił Mikkelsen.

- Nie mamy problemów. W porządku, chłopaki mocno atakują, ale to dobry początek dla mnie. To długi rajd - komentował Tidemand.

Łukasz Pieniążek traci do lidera ponad trzy minuty, a Hubert Ptaszek ma stratę blisko 13 minut. Obaj Polacy są poza punktowaną dziesiątką.

W WRC3 nowym liderem został Raphael Astier, który prowadzi Peugeota 208 R2. 36,8 sekundy straty do Francuza ma Jakub Brzeziński korzystający z Citroena DS3 R3T Max.

fot. Citroen Racing