Trudny sezon dla Mikkelsena

śro, 6 czerwca 2018 godz. 13:12:37 skomentuj rajdy

Andreas Mikkelsen

Andreas Mikkelsen przyznaje, że koszmarnie układa mu się sezon WRC, będąc już pełnoetatowym kierowcą Hyundai Motorsport. Z drugiej strony w pełni odpowiada mu i20 Coupe WRC po ostatnich zmianach. Wierzy, że Rajd Portugalii był punktem zwrotnym w tegorocznych mistrzostwach.

Podczas testów przed szóstą rundą mistrzostw, Norweg wypracował dobre dla siebie ustawienia samochodu. Jednak w trakcie rajdu problemy ze wspomaganiem kierownicy i kłopoty z silnikiem sprawiły, że nie był w stanie zademonstrować swojego tempa.

W pierwszej części sezonu tylko raz gościł na podium, zajął trzecie miejsce w Szwecji. Na Rajd Sardynii przyjeżdża tracąc 65 punktów do prowadzącego w klasyfikacji kierowców, kolegi z zespołu - Thierry'ego Neuville'a.

- To był koszmar - powiedział dla motorsport.com. - W końcu, kiedy czuję, że mogę jechać tym samochodem, miałem problemy w Portugalii, co było trochę frustrujące.

- Oczywiście byłem wściekły po Portugalii, liczyłem na jakiś wynik, ale odczuwam też ulgę, ponieważ teraz mam samochód, który mi odpowiada - kontynuował.

Andreas Mikkelsen

Wyjaśnił, że zmiany w ustawieniach samochodu, które wprowadził przed Portugalią, powinny sprawdzić się również na Sardynii.

- Dużo pracowaliśmy i wprowadziliśmy zmiany w ustawieniach dyferencjałów - zdradził - Wcześniej walczyłem, aby przód skręcał podczas hamowania, a kiedy przyspieszałem traciłem tył.

- Teraz przód skręca, a tył jest bardziej stabilny. Myślę, że jest jeszcze małe miejsce na poprawę, ale idziemy w dobrym kierunku - dodał.

- Razem z Andersem byliśmy sfrustrowani. Sądzę, że ludzie myśleli, iż się pogubiliśmy, ale my naprawdę nie czuliśmy samochodu. Musisz tworzyć jedność z autem. Walczyłem w każdym zakręcie jak do tej pory, ale na Sardynii to zadziała - podsumował.

Andreas Mikkelsen