Rally of Turkey 2018 - Toyoty przetrwały sobotę, świetny i pechowy Kajetanowicz

sob, 15 września 2018 godz. 15:42:24 skomentuj rajdy

Ott Tanak | fot. TGR WRC

Załogi Toyoty najlepiej poradziły sobie z niezwykle trudnymi warunkami, które w sobotę panowały na trasach Rajdu Turcji i dwa duety japońskiej marki otwierają klasyfikację generalną na koniec dnia. Ott Tanak i Martin Jarveoja mają 13,1 sekundy przewagi nad Jari-Matti Latvalą i Miikką Anttilą. Trzecie miejsce zajmują najszybsi z obozu Hyundaia: Paddon i Marshall (+1:10,5), a czwórkę zamyka Suninen i Markkula (+3:22,2).

- Zobaczymy, jak pojedzie Jari-Matti, ale to zaskakujący rajd. Wiele się działo. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Nie mamy wystarczającej wydajności, więc celem było utrzymanie się na trasie i to zrobiłem - podsumował Tanak.

- Trzymamy się naszego planu, który działa. Straciłem tutaj trochę czasu, ponieważ nasze tylne opony są łyse. Próbowałem pojechać inaczej - informował Paddon.

- Czwarte miejsce jest całkiem niezłe, ale to był ciężki dzień. Jechałem bezpiecznie, a młodzi kierowcy zawsze chcą być szybsi. To część nauki - mówił Suninen.

Po problemach z napędem na piątym miejscu dzień zakończyła załoga Mikkelsen/Jaeger (+6:25,4). Szóste miejsce zajmuje najszybszy duet w aucie klasy R5, ale nieklasyfikowany w WRC2: Solberg/Minor (+11:55,5). Siódma pozycja należy do Evansa i Barritta (+16:49,0), którzy wczoraj musieli skorzystać z systemu Rally2.

- Gdybyśmy wczoraj jechali podobnie, wszystko wyglądałoby inaczej. Staraliśmy się dbać o samochód i podejmować jak najmniejsze ryzyko utrzymując dobry rytm. Czasami to było frustrujące, ale jesteśmy tutaj bez żadnych problemów - komentował Evans.

Czołową dziesiątkę zamykają trzy najszybsze załogi WRC 2: Kopecky i Dresler (+17:05,9), Tempestini/Itu (+17:50,4) oraz Ingram/Whittock (+18:38,2).
Kajetan Kajetanowicz
Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak po rewelacyjnym tempie, które zaprezentowali na pięciu odcinkach specjalnych, z których cztery wygrali w stawce WRC 2, musieli pogodzić się z pechem i kolejną awarią układu wspomagania kierownicy. Załoga Lotos Rally Team po odrobieniu start mogła realnie myśleć o walce o zwycięstwo w klasie, ale na ostatnim oesie straciła ponad dwie i pół minuty i są na czwartym miejscu, ze stratą ponad trzech minut do liderów klasy oraz ponad półtorej minuty do najniższego stopnia podium.

Na zamykającym dzień ponad 20-kilometrowym oesie İçmeler 2 Tanak pokonał Evansa (+2,1), Latvalę (+5,1), Suninena (+12,1) i Paddona (+18,2).

Na jutro organizatorzy zaplanowali cztery odcinki specjalne. Dzień rozpocznie się o 9:08 czasu polskiego od odcinka Marmaris (7,14 km), skąd załogi udadzą się na próby Ovacik (8,05 km) i Gökçe (12,65). Rajd zakończy drugi przejazd oesu Marmaris.

 


fot. TGR WRC