Testują Fiestę WRC

czw, 8 lipca 2010 godz. 08:13:45 skomentuj rajdy

Ford Fiesta RS WRC | Fot. pgandersson.seFord poinformował, iż w ciągu ostatnich dwóch tygodni Fiesta RS WRC przejechała na testach ponad 2000 km. Samochód rozwijany przez M-Sport, po raz pierwszy wyposażono w prototypową jednostkę napędową 1.6 turbo, bazującą na nowej generacji 4-cylindrowych, turbobenzynowych silników Forda o nazwie EcoBoost.

Silnikiem zajmuje się francuski tuner Pipo Moteurs. Testowano zmienioną turbosprężarkę w wersji, która będzie wymagana przyszłorocznym regulaminem WRC. Blok silnika, korbowody, tłoki i wał korbowy są już w specyfikacji 2011. Wkrótce Pipo Moteurs przygotuje nową głowicę silnika z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Testowane nadwozie i układ transmisyjny znajdują się w wersji zbliżonej do specyfikacji na przyszły sezon.

W dalszej części miesiąca przewidziano kolejne jazdy testowe na asfalcie i szutrze w południowej Francji. Dojdą zmiany w silniku oraz elektronika w wersji 2011. Samochód w pełnej przyszłorocznej specyfikacji powinien po raz pierwszy wyjechać na testy we wrześniu. Ford i M-Sport pracują nad stylistyką nowego WRC, nawiązującą do najnowszych samochodów drogowych Forda.

Per-Gunnar Andersson zaliczył 1100 km testów na asfalcie, a następnie Matthew Wilson pokonał 1000 km na szutrze. Malcolm Wilson przejechał 70 km Fiestą WRC. - To fantastycznie, że komentarze kierowców podczas testów były pozytywne - powiedział szef M-Sportu. - Cała ciężka praca, wykonana podczas projektowania i procesu rozwojowego, zaczyna przynosić owoce, kiedy zawodnik usiądzie za kierownicą. Zamierzamy stopniowo wprowadzać elementy w specyfikacji 2011 w trakcie programu testowego. Czeka nas jeszcze dużo pracy, nim samochód zadebiutuje w lutym w Szwecji, ale jestem mocno podbudowany tym, co już osiągnęliśmy.

- Wspaniale było przejechać nowym samochodem tak długi dystans na szutrze - stwierdził Matthew Wilson. - Nie mieliśmy żadnych problemów, co stanowiło świetne doładowanie dla całego teamu. To pokazuje, że robimy duże postępy w pracach rozwojowych. Będziemy kontynuować testy i jestem pewny, że wraz z kolejnymi kilometrami dowiemy się coraz więcej o samochodzie.

Fot. pgandersson.se