Rallye Deutschland 2017 - Tanak ucieka rywalom

sob, 19 sierpnia 2017 godz. 11:42:28 skomentuj rajdy

Ott Tanak | fot. twitter.com/OttTanak

Ott Tanak uzyskał najlepszy czas na pierwszym przejeździe blisko 15-kilometrowego odcinka Freisen i powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej Rajdu Niemiec. Drugim czasem na próbie popisał się Sebastien Ogier (+0,4), a oesowe podium skompletował Hayden Paddon (+1,1).

Na jedenasty i dwunasty odcinek specjalny Kris Meeke, Dani Sordo, Ott Tanak i Sebastien Ogier zabrali trzy twarde i dwie miękkie opony. Andreas Mikkelsen postawił na układ 2+3. Craig Breen zabrał ze sobą pięć miękkich opon, a kierowcy Toyoty postawili na cztery miękkie i jedną twardą. Jari-Matti Latvala i Juho Hanninen zabrali dodatkowo jeszcze jedną twardą oponę. Hayden Paddon ma komplet twardych opon.

- Warunki są lepsze, niż spodziewałem się, ale niektóre miejsca są bardzo zabłocone. Ciężko znaleźć rytm. Wszystko jest w porządku - podsumował Tanak.

- W porządku. Pojechałem szybko, ale zobaczymy, co wydarzy się za nami - mówił Ogier.

- Nic szczególnego. Prawie uderzyłem w jedną z beli słomy. Kilka pocałowaliśmy, by ciasno wyjść z zakrętów - komentował Paddon.

Czwarty rezultat należał do Juho Hanninena (+3,9), który pokonał zespołowego kolegę: Jari-Matti-Latvalę (+4,5). Szósty był Dani Sordo (+5,5), a siódmy Elfyn Evans (+7,6).

- W porządku. Nic specjalnego. Było trudniej, niż spodziewałem się. Na drodze jest więcej błota, ale samochód jest naprawdę dobry - mówił Hanninen.

- Nie jestem zadowolony. Popełniłem kolejny błąd. Wypadłem na śliskiej partii i spędziłem sporo czasu na polu. Dziś rano nic nie idzie dobrze. Jestem zirytowany - podsumował Latvala.

- Z moją pozycją startową jest jak na rajdzie szutrowym. Każdy zakręt jest zabrudzony - mówił Sordo.

- Obracałem się na pierwszym prawym zakręcie i straciłem czas. Po tym było całkiem dobrze, ale szkoda tego błędu - relacjonował Evans.

Czołową dziesiątkę skompletowali Kris Meeke (+9,5), Andreas Mikkelsen (+10,4) oraz Esapekka Lappi (+11,4).

- Jest sporo blota i jest ślisko jak na Monte Carlo - porównywał Meeke.

- Obracałem się na skrzyżowaniu i zgasiłem silnik. Szkoda, ale musimy dalej walczyć - tłumaczył Mikkelsen.

- Dwa razy wypadłem w pole, więc straciłem sporo czasu. Nie mamy dobrych notatek, a droga jest cała w błocie. Jest jak na lodzie i nie masz żadnych szans - tłumaczył Lappi.

- Wypadłem z trasy. Było bardziej sucho, niż myślałem i nagle wypadłem w pole. Nie jest najlepiej - informował Breen (+13,0).

- Mam dobre wyczucie auta i opony były dobre. Jedziemy i jedziemy. Atakuję - mówił Kremer (+22,1).

W klasyfikacji generalnej Tanak ma 25,7 sekundy przewagi nad Mikkelsenem. Trzeci jest Ogier (+31,0), czwarty Evans (+1:14,9), a piąty Hanninen (+1:17,3).

W WRC2 czołowa trójka nie uległa zmianie i Jan Kopecky ma 9,2 sekundy przewagi nad Ericem Camillim. Trzeci jest Pontus Tidemand (+59,1). Łukasz Pieniążek traci do Czecha ponad dziewięć minut.