Rally Argentina 2018 - Tanak poza zasięgiem

sob, 28 kwietnia 2018 godz. 20:40:06 skomentuj rajdy

Ott Tanak/Martin Jarveoja

Drugi przejazd najdłuższego oesu Rajdu Argentyny Cuchilla Nevada - Rio Pintos (40.48km), zakończył rywalizację na drugim etapie piątej rundy mistrzostw świata.

Ott Tanak i Martin Jarveoja, pomimo kłopotów z samochodem w końcówce, mają już 46.5s przewagi nad Thierrym Neuville i Nicolasem Gilsoulem po piętnastu odcinkach specjalnych. Na koniec dnia na trzecie miejsce awansowali Dani Sordo i Carlos Del Barrio, a ich strata do liderów wynosi już 1:08.2.

- Nie było tak dobrze. Wygląda na to, że wyciekł olej z przedniego prawego amortyzatora. Traciliśmy również wspomaganie kierownicy podczas oesu – wyjaśnił Tanak.

- Za bardzo martwiłem się o opony, ponieważ nie chciałem złapać kapcia – powiedział Thierry Neuville.

- Bałem się trochę o opony, więc starałem się jechać czysto bez popełniania błędów – powiedział Dani Sordo.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia są sklasyfikowani na czwartej pozycji z blisko dwuminutową stratą.

- Tak naprawdę nie traciłem czasu, nie przejmuję się międzyczasami Sordo. On i tak jest minutę z przodu – powiedział Sebastien Ogier.

Na kolejnych pozycjach są sklasyfikowane załogi Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger  (+2:13.8) oraz Esapekka Lappi/Janne Ferm (+2:42.9).

- Przyczepność była znacznie lepsza na tym przejeździe – mówił Andreas Mikkelsen. - Dokonałem pewnych zmian w serwisie i samochód jest stabilniejszy.

- Zawsze jest dobrze zyskać pozycję, ale końcówka była dla mnie zdradliwa, ponieważ samochód był dość nerwowy podczas pierwszego przejazdu i nie poprawiłem się zbytnio - powiedział Lappi.

- Miałem sporo problemów na dwóch poprzednich oesach, ale tutaj dałem z siebie wszystko – powiedział Elfyn Evans, siódmy w rajdzie (+2:49.1).

Pecha na ostatnim dzisiejszym oesie mieli Kris Meeke i Paul Nagle. Przebili oponę i zmieniali koło na trasie odcinka. Z trzeciej spadli na ósmą pozycję.

- Musiałem zatrzymać się i zmienić koło - tłumaczył Meeke. - Był kamień na środku drogi i nie mogliśmy go ominąć.

Dziwiąte miejsce zajmują Teemu Suninen i Mikko Markkula (+4:17.6).

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen zamykają dziesiątkę i są liderami WRC2. Pontus Tidemand i Jonas Andersson tracą do nich 23.2s. Trójkę uzupełniają Gus Greensmith oraz Craig Parry (+2:27.2).

OS15 wygrał Dani Sordo. Pokonał Lappiego o 6.7s i Neuville’a oraz Tanaka o 7.4s. Kolejne miejsca zajęli: Ogier (+9.9s), Mikkelsen (+11.6s), Evans (+21.7s), Suninen (+48.2s), Tidemand (+1:17.0), Rovanpera (+1:19.8). Meeke na zmianie koła stracił 2:28.4s.

Jutro rywalizacja rusza o 14:08 polskiego czasu. Zawodnicy pokonają odcinek El Condor na początek niedzieli, następnie oes Giulio Cesare - Mina Clavero (14:55) i ponownie pojawią się na El Condor stanowiącym Power Stage (17:18).