Rally Sweden 2018 - Tanak powiększa przewagę

pią, 16 lutego 2018 godz. 08:29:25 skomentuj rajdy

Ott Tanak | fot. TGR WRC

Ott Tanak, który przewodził stawce kierowców Rajdu Szwecji po wczorajszym superoesie, idealnie rozpoczął piątkową rywalizację i zapisał na swoje konto ponad 21-kilometrowy oesy Hof-Finnskog. Na trasie panują perfekcyjne zimowe warunki i wszyscy kierowcy wyjechali z serwisu na kolcowanych oponach.

- Mam dobre wyczucie auta, ale po starcie jest sporo luźnego śniegu. Na lodzie jest dobrze. Linie Ogiera były wszędzie. On atakuje mocniej niż ja - komentował Tanak.

Drugi czas należał do Andreasa Mikkelsena (+6,1). Norweg za swoimi plecami zostawił Madsa Ostberga (+6,2), Thierry'ego Neuville'a (+6,5) oraz Esapekkę Lappiego (+8,0).

- Było trochę śniegu tu i tam. Przyczepność jest zdradliwa. To nie był łatwy oes - oceniał Mikkelsen.

- Warunki są bardzo podstępne. Może byłem zbyt ostrożny. Pod koniec straciłem czas. Jechałem wolno. Blisko startu miałem kilka momentów i czułem, że muszę odpuścić - mówił Ostberg.

- W niektórych miejscach jest lepsza przyczepność, ale nagle tracisz ją. Widoczność nie jest idealna. Szukałem drogi i dobrego rytmu - podsumował Neuville.

- Mogło być lepiej, ale jest w porządku. Wciąż tu jestem. Droga dla facetów z tyłu będzie bardziej czysta. To dobry początek, ale nie najlepszy - relacjonował Lappi.

Drugą piątkę otworzył Jari-Matti Latvala (+9,5). Za kierowcą Toyoty sklasyfikowano Craiga Breena (+11,1), Teemu Suninena (+11,5), Haydena Paddona (+12,1) i Sebastiena Ogiera (+12,5). Jedenasty był Elfyn Evans (+14,1), a dwunasty Kris Meeke (+17,5).

- Nie mieliśmy dobrego przejazdu. Myślałem, że wszystko idzie dobrze, ale było ślisko i nie miałem pewności. Nie mam zaufania do auta. Na górze jest luźny śnieg - informował Latvala.

- Na skrzyżowaniu pojechałem prosto i utknąłem w śnieżnej bandzie - mówił Breen.

- Nie było najlepiej. Zmagałem się z punktami hamowań i szczytami - komentował Suninen.

- Jest trudno. Gdy zjedziesz z lodowej linii, to nie ma przyczepności. W tym świetle ciężko cokolwiek dostrzec - donosił Paddon.

- Było trudno. Na trasie nie było pługu. Starałem się, jak tylko mogłem, ale miałem kilka momentów - mówił Ogier.

- Na drodze robi się bałagan. Jest wiele różnych linii. Starałem się jechać czysto, ale trudno ocenić, gdzie można zaatakować - tłumaczył Evans.

- Byłem zbyt ostrożny. Trzymałem tylne koła w linii. Spodziewałem się tego - komentował Meeke.

Po dwóch odcinkach specjalnych Tanak ma za sobą Ostberga (+6,8), Mikkelsena (+7,0), Neuville'a (+7,5), Latvalę (+9,8), Lappiego (+10,2), Breena (+14,0), Paddona (+14,2), Suninena (+14,6) i Ogiera (+15,0).

W WRC2 niespodziankę sprawił Takamoto Katsuta. Japończyk o 5,5 sekundy pokonał Ole Christiana Veiby'ego. Trzeci czas zanotował Kevin Abbring (+9,0), a piąty Hiroki Arai (+10,1). Łukasz Pieniążek (+29,4) był dziesiąty.

Po dwóch oesach czołową piątkę WRC2 tworzą Katsuta, Veiby (+2,4), Abbring (+6,2), Arai (+9,4) i Tidemand (+9,8). Pieniążek (+32,1) jest dziesiąty.

fot. TGR WRC