Rallye Automobile de Monte-Carlo 2019 - Szefowie zespołów po Rajdzie Monte Carlo

pon, 28 stycznia 2019 godz. 17:38:50 skomentuj rajdy

Pontus Tidemand | fot. M-Sport

RICHARD MILLENER (M-SPORT): - To nie był rajd, którego chcieliśmy, ale musimy patrzeć na pozytywne rzeczy i silniejsi wrócić w Szwecji. Wiemy, że mamy konkurencyjne auto i mogliśmy walczyć w ten weekend. Wszystkie trzy załogi pokazały swój potencjał na niektórych odcinkach i międzyczasach. Elfyn miał tempo na dobry wynik, a Teemu i Pontus czynili spore postępy i zdobyli ogromne doświadczenie, które jest ważne na tym niezwykle trudnym rajdzie.

TOMMI MAKINEN (TOYOTA GAZOO RACING): - To było wspaniałe zakończenie rajdu i mamy bardzo pozytywny wynik. Zdobyliśmy kilka punktów w mistrzostwach. Byliśmy najlepsi na dziewięciu z piętnastu odcinków, co świadczy o dobrej wydajności naszego auta. Występ Krisa w pierwszym rajdzie był bardzo imponujący. Myślę, że wysłał wszystkim ostrzeżenie i teraz każdy będzie go obserwował.

PIERRE BUDAR (CITROEN RACING): - To sensacyjne zwycięstwo. Myślę, że symboliczne, to wystarczająco duże określenie. To było dla nas niezwykle ważne, by wygrać setny rajd w WRC w pierwszej rundzie sezonu, na tak kultowym rajdzie jak Monte Carlo, którego trasy biegną we Francji. Z przyjemnością świętujemy też nasz wspólny z Sebastienem i Julienem ósmy triumf. Gdy postanowiliśmy współpracować w tym roku, mieliśmy nadzieję, że dodamy kilka stron do historii tego sportu. Sebastien i Julien byli majestatyczni w kontroli sytuacji i spokoju, jaki prezentowali. Praca z nimi jest bardzo interesująca, ponieważ nie ma miejsca na ceregiele. Mówią to, co myślą i wiedzą dokładnie, na czym trzeba się skupić. Bardzo szybko poczyniliśmy kroki naprzód, ale nie musimy dodawać, że nadal będziemy pracować. Ten rajd pokazał, że ten sezon będzie bardzo zacięty. Chciałbym podziękować też pozostałym członkom zespołu. Ich zaangażowanie nigdy nie zachwiało się, nawet podczas słabszych momentów w zeszłym roku. Wszyscy ciężko pracowali, by tak wspaniale rozpocząć sezon 2019. Ten wynik jest dla nich.

ANDREA ADAMO (HYUNDAI MOTORSPORT): - Mam nadzieję, że wszyscy tak dobrze bawili się, śledząc ekscytującą bitwę, która była niesamowicie napięta przez cały weekend. To fantastyczny sposób na rozpoczęcie nowego sezonu WRC. Myślę, że gdyby ktoś przed rajdem powiedział nam, że będziemy na drugim i czwartym miejscu, to wzięlibyśmy ten wynik. Jestem bardzo zadowolony z rezultatów. Cieszę się, że odgrywaliśmy kluczowe role na tym rajdzie. Wszystkie nasze załogi pokazały konkurencyjne tempo i mogły walczyć o podium. Mam nadzieję, że to znak nadchodzących imprez. W Szwecji wygraliśmy w zeszłym roku i zamierzamy obronić ten sukces.

fot. M-Sport