Rallye Deutschland 2017 - Sordo wypadł z trasy

pią, 18 sierpnia 2017 godz. 12:01:00 skomentuj rajdy

Dani Sordo | fot. Hyundai Motorsport

Dani Sordo, który jeszcze dzisiaj rano był liderem Rajdu Niemiec, przedwcześnie zakończył piątkowe zmagania. Hiszpan wypadł z trasy odcinka Grafschaft 1. Załodze nic się nie stało, a oes został wstrzymany.

- Widziałem jakieś ślady. Może to był on [Sordo-red.]. Walczyłem z zaufaniem na hamowaniach - mówił Evans.

Po pokonaniu ponad 18 kilometrów najlepszy okazał się Andreas Mikkelsen, który został nowym liderem rajdu. Drugi ze stratą 7,4 sekundy był Esapekka Lappi, a oesowe podium skompletował Sebastien Ogier (+7,8). Dla Norwega to 70 oesowy triumf w WRC.

- To nie był najlepszy przejazd. Popełniłem dwa małe błędy i nie jestem zadowolony. Nie pojechałem dobrze. Muszę obejrzeć onboard i opanować ten oes. Samochód jest niesamowity - podsumował Mikkelsen.

- Opony lepiej pracowały na tym odcinku. Jestem bardzo zadowolony z czasu - mówił Lappi.

- Warunki nie są dobre, ale atakujemy. Nie jestem w pełni zadowolony z samochodu. Robię, co mogę. Nie potrafię ustawić samochodu. Poradzę sobie z tym - informował Ogier.

Czwartym rezultatem popisał się Elfyn Evans (+8,9). Za kierowcą M-Sportu znalazł się zespołowy kolega: Ott Tanak (+9,0). Szósty był Juho Hanninen (+9,2), a siódmy Jari-Matti Latvala (+10,0).

- Dziś rano mieliśmy dobre wyzwanie. Musisz jechać z szeroko otwartymi oczami - komentował Tanak.

- Ten oes był dużo lepszy niż wcześniejszy, ponieważ nie wypadłem w winnicę. Mam dobre wyczucie samochodu - mówił Hanninen.

- Uderzyłem w krawężnik. Początek odcinka był trudniejszy niż spodziewałem się. Poza tym wszystko jest w porządku - mówił Latvala.

Dziesiątkę skompletowali Kris Meeke (+10,8), Thierry Neuville (+13,9) oraz Craig Breen (+22,8).

- Nie jest źle. Rano miałem takie same opony i czuję się pewniej - mówił Meeke.

- W szybkich partiach pojawiła się podsterowność. Na wolnych zakrętach jest w porządku - mówił Neuville.

- Strasznie. Uderzyłem w ścianę i złapałem kapcia. Przestrzeliłem hamowanie, wypadłem z drogi i zrobiłem pełen obrót na polu. Muszę zachować spokój - informował Breen.

- Nie mam pojęcia, jak to się stało. W nic nie uderzyłem. To było dziesięć kilometrów przed metą - mówił Paddon (+57,8), który na mecie pojawił się z przebitą oponą.

W klasyfikacji generalnej Mikkelsen ma za sobą Tanaka (+4,8), Ogiera (+8,8), Evansa (+13,2) oraz Latvalę (+13,7). Szósty jest Neuville (+21,0), a siódmy Lappi (+26,2).

W WRC2 Jan Kopecky ma za swoimi plecami Pontusa Tidemanda (+4,1) i Yoanna Bonato (+12,3). Czas Francuza okupuje 10-sekundowa kara. Łukasz Pieniążek (+1:11,0) jest piętnasty.

fot. Hyundai Motorsport