Rallye Automobile de Monte-Carlo 2019 - Setny triumf Citroena w WRC

nie, 27 stycznia 2019 godz. 13:13:59 skomentuj rajdy

Sebastien Ogier | fot. Citroen Racing

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia w debiucie za kierownicą Citroena C3 WRC wygrali Rajd Monte Carlo i zapewnili francuskiej marce setne zwycięstwo w mistrzostwach świata. Citroen jako pierwszy producent na świecie może pochwalić się trzycyfrową ilością zwycięstw. Na drugim miejscu po zaciętej walce sklasyfikowani zostali Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul (+2,2). Dla Ogiera to 45 triumf w WRC, dla Neuville'a 34 podium.

Różnica jaka dzieli dwie czołowe załogi jest najmniejszą w historii Rajdu Monte Carlo. Do tej pory rekord należał do Bernarda Darniche i Alaina Mahe oraz Bjorna Waldegarda i Hansa Thorszeliusa, których w 1979 roku dzieliło sześć sekund.

- To rajd, w którym zwycięstwo jest najważniejsze w sezonie i jestem bardzo szczęśliwy. Mieliśmy problem z przepustnicą i mocno atakowałem na hamowaniach, więc było ciężko. Jestem bardzo szczęśliwy - mówił Ogier, który wygrał sześć ostatnich edycji rajdu w trzech różnych samochodach.

- To była zacięta walka, ale daliśmy mu prezent w piątek, gdy popełniliśmy błąd i oddaliśmy prowadzenie. To był dobry weekend i nie będziemy otwierać trasy w Szwecji. Czekamy na kolejny weekend - podsumował Neuville.

Najniższy stopień podium wywalczyła załoga Ott Tanak/Martin Jarveoja (+2:15,2). Dla estońskiego kierowcy to osiemnaste podium WRC w karierze, które jednocześnie jest 164 podium Toyoty.

- Dziś rano odzyskaliśmy miejsce na podium, a potem utrzymywałem je. To był dobry weekend z wyjątkiem jednej rzeczy, na którą nie mieliśmy wpływu - mówił Tanak.

W walce o czwarte miejsce lepsi okazali się Sebastien Loeb i Daniel Elena (+2:28,2), którzy w debiucie za kierownicą i20 Coupe WRC pokonali Jari-Mattiego Latvalę i Miikkę Anttilę (+2:29,9).

- Nie byliśmy wystarczająco szybcy i nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z moich czasów. Atakowałem bardzo mocno, ale nie robiłem dobrych czasów. Zajęliśmy jednak czwarte miejsce w naszym pierwszym starcie w Hyundaiu, więc nie jest źle - oceniał Loeb.

- Straciłem za dużo, ale nie miałem wyczucia jak w zeszłym roku. To moja wina. Popełniłem błąd na testach, rozbiłem auto i samochód nie jest idealny. To mój błąd - tłumaczył Latvala.
Gus Greensmith | fot. M-Sport
Na szóstym miejscu do mety dotarli Kris Meeke i Sebastian Marshall (+5:36,2), za którymi sklasyfikowano historycznych, pierwszych zwycięzców klasyfikacji WRC 2 Pro: Gusa Greensmitha i Elliota Edmondsona (+13:04,6). Duet M-Sportu był lepszy od triumfatorów WRC 2: Yoanna Bonato i Benjamina Boullouda (+13:56,5). Dla Francuza to pierwsza wygrana w WRC 2.

- To był czysty przejazd. Nie byłem zbyt agresywny. Mogłem stracić sekundę w kilku miejscach, ale to mój pierwszy rajd w nowym aucie i jestem zadowolony - komentował Meeke.

- Długo na to czekałem. Jest wiele osób, którym muszę podziękować: całemu M-Sportowi, moim rodzicom i jednemu człowiekowi, który bardzo na to zasługuje: Craigowi Parry'emu, który jeździł ze mną w zeszłym roku. W poprzednim sezonie ciężko pracowaliśmy - podsumował Greensmith.

Punktowaną dziesiątkę zamknęły kolejne załogi aut klasy R5. Dziewiąte miejsce wywalczyli Stephane Sarrazin i Jacques-Julien Renucci (+14:06,8), którzy nie byli klasyfikowani w WRC 2 oraz druga załoga WRC 2: Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul (+16:03,4). Dla zeszłorocznego mistrza Francji juniorów był to debiut na trasach WRC. Trzecie miejsce w WRC 2 wywalczył duet Veiby/Andersson (+18:13,2) korzystający z Polo R5. W WRC 2 Pro drugie miejsce wywalczyła załoga Rovanpera/Halttunen.

- Wydaje mi się, że od zeszłego roku wiele się nauczyłem i w ten weekend też wiele się dowiedziałem. Bez pierwszego etapu, to był dobry rajd - mówił Rovanpera.

Bonusowe punkty na Power Stage zdobyli Kris Meeke, Sebastien Ogier (+3,9), Thierry Neuville (+5,7), Ott Tanak (+5,7) oraz Teemu Suninen (+8,5).

W klasyfikacji sezonu Ogier (29) ma za sobą Neuville'a (21), Tanaka (17), Meeke'a (13), Loeba (12) i Latvalę (10). Wśród zespołów Hyundai (30) wyprzedza Citroena (25), Toyotę (25) i M-Sport (14). Kolejną rundą mistrzostw świata będzie zaplanowany w dniach 14-17 lutego Rajd Szwecji.
Yoann Bonato | fot. twitter.com/yoannbonato
fot. Citroen Racing/M-Sport/twitter.com/yoannbonato