Rally Liepāja 2017 - Rovanpera pokazuje talent

pią, 6 października 2017 godz. 14:50:33 skomentuj rajdy

Kalle Rovanpera | fot. fb.com/KalleRovanperaRacing

Kalle Rovanpera, który w ten weekend debiutuje w mistrzostwach Europy, dał do myślenia dużo starszym kolegom i uzyskał najlepszy czas na odcinku kwalifikacyjnym Rajdu Lipawy. Świeżo upieczony posiadacz prawa jazdy na trzykilometrowym oesie o 1,200 sekundy pokonał Nikołaja Griazina. Trzecim czasem popisał się Aleksiej Łukjaniuk (+2,099), a czwartym Kajetan Kajetanowicz (+2,907).

- Było całkiem dobrze. Uczę się samochodu, ponieważ jest nowy dla mnie. Chcę skupić się na samochodzie i mojej jeździe - komentował Rovanpera.

- Mam dobre wyczucie, ale deszcz utrudnia sprawę. Jest bardzo ślisko. Czasami przyczepność jest dobra, a czasami nie ma jej wcale - mówił Griazin.

- Będzie naprawdę ciężko. Jest wielu młodych i szybkich kierowców. Nie jestem zadowolony z moich ustawień. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej - komentował Łukjaniuk.

- Trudno bawić się, jeśli myślisz o ukończeniu rajdu. Jednak w tej chwili bawiliśmy się świetnie - mówił Kajetanowicz.

Drugą czwórkę utworzyli Jose Antonio Suarez (+3,296), Łukasz Habaj (+3,631), Jose Maria Lopez (+5,315) oraz Janis Berkis (+5,722). Dziesiątkę uzupełnili Bruno Magalhaes (+6,017) oraz Albert von Thurn und Taxis (+6,298).

- Było dobrze, ale nie jestem zadowolony, ponieważ miałem pewne problemy ze skrzynią biegów - informował Suarez.

- To był dobry przejazd. To świetny oes. Mam nadzieję, że jutro pogoda utrzyma się - mówił Habaj.

- Popełniłem mały błąd na jednym zakręcie, ale jest w porządku. To będzie długi rajd - tłumaczył Lopez.

- Było dobrze. Wykręciłem lepszy czas niż na treningu. To mój pierwszy raz w R5 w FIA ERC i zobaczymy, co będzie jutro - mówił Berkis.

- Lubię szuter, ale tutaj jeździmy z gazem w podłodze. To mój pierwszy raz, więc będzie bardzo ciężko, ale postaramy się poprawić - komentował Magalhaes.

- Warunki są bardzo trudne. Jest bardzo podstępnie. Musimy zaakceptować to, ale mam dobre wyczucie - podsumował von Thurn und Taxis.

W ERC2 czołową trójkę utworzyli Janis Vorobjovs, Sergiej Remennik (+2,516) oraz Reinis Nitiss (+3,650). W ERC3 Martins Sesks był lepzy od Jariego Huttunena (+0,036) i Filipa Maresa (+3,381). Aleks Zawada (+5,178) był siódmy, a Dariusz Poloński (+6,448) dziewiąty.

fot. fb.com/KalleRovanperaRacing