Rally of Turkey 2018 - Rajd Turcji: Mówią po piątku

pią, 14 września 2018 godz. 18:52:19 skomentuj rajdy

Kajetanowicz/Szczepaniak

KAJETAN KAJETANOWICZ: - Ukończyliśmy siedem odcinków specjalnych o długości prawie 150 kilometrów. Druga pętla przypominała usypaną wielką górę kamieni, po której wytyczono próbę, a my musieliśmy po niej przejechać. Nawet bardzo uważając, łatwo było przebić oponę, my również złapaliśmy kapcia. Myślę, że trudno znaleźć wśród zawodników kogoś, kto nie miał trudności. Po tych drogach trzeba jechać nienaturalnym torem, czasami zamiast prostej jedziemy jak po slalomie. Trudno uwierzyć w to, jak bardzo zniszczona jest ta droga. Gdy nie ma problemów, potrafimy notować czasy w pierwszej trójce, to nastraja nas bardzo pozytywnie. Po pierwszej pętli i awarii wspomagania trudno było zebrać motywację i wziąć się w garść, ale daliśmy radę. Myślimy pozytywnie, choć jutro będzie równie trudno.