Acropolis Rally 2018 - Ptaszek na podium, pech Grzyba i Habaja

sob, 2 czerwca 2018 godz. 18:02:52 skomentuj rajdy

Bruno Magalhaes | fot. FIA ERC

Bruno i Hugo Magalhaesowie, którzy najlepiej poradzili sobie na pierwszym przejeździe odcinka Drossohori, który zadecydował o losach klasyfikacji generalnej Rajdu Akropolu, pewnie prowadzą na koniec sobotnich zmagań z trasami trzeciej rundy mistrzostw Europy. Portugalczycy mają za swoimi plecami Hercziga i Ferencza (+1:04,7), a podium, po pechu Grzyba i Wróbla, którzy na ostatnim odcinku dnia stracili ponad trzy i pół minuty, jak na razie uzupełniają Ptaszek i Szczepaniak (+1:51,7). Zawieszenie na ostatnim odcinku dnia uszkodził Łukasz Habaj.

- Mamy dobrą przewagę nad innymi. Na tej pętli używałem twardych opon i na poprzednim odcinku straciłem kilka sekund - mówił Magalhaes.

- Jest ekstremalnie ciężko i bardzo ślisko. Przed odcinkiem mieliśmy problemy z hamulcami. Naprawiliśmy to, ale wykończyliśmy opony i staraliśmy się przetrwać - podsumował Herczig.

- Startowaliśmy do odcinka na zużytych oponach i musieliśmy odpuścić. Te oesy zabijają je - informował Ptaszek.

Na czwartym miejscu sklasyfikowana jest załoga Galatariotis/Ioannou (+2:26,1). Czołową piątkę zamykają Brynildsen i Engan (+3:12,9). Grzyb i Wróbel tracą do liderów ponad cztery minuty i dwadzieścia sekund. Za Polakami sklasyfikowani są Serderidis i Miclotte (+4:44,8).

- Do tej pory podobał nam się ten oes, ale teraz wykończyłem opony i na ostatnim zakręcie obracałem się. Musiałem zawracać. Jestem jednak zadowolony. Jutro będziemy mieli lepsze ogumienie i będziemy bardziej konkurencyjni - mówił Galatariotis.

- Nie mam opon z lewej strony, ale takie jest życie - informował Brynildsen.

- Na trasie jest pełno kurzu. Nic nie widziałem. Straciłem około 20 sekund - mówił Serderidis.

- Kamień na trasie uszkodził lewe przednie koło. Jesteśmy rozczarowani. Cały dzień staraliśmy się być ostrożni - komentował Grzyb.

Bonusowe punkty za etap wywalczyli Magalhaes, Herczig (+56,2), Ptaszek (+1:35,0), Galatariotis (+2:06,9), Nobre (+3:13,0), Brynildsen (+3:19,9) i Serderidis (+3:28,7).

W ERC2 Tibor Erdi ma 51,1 sekundy przewagi nad Juanem Carlosem Alonso. W ERC3 prowadzi Amittrajit Ghosh.

Na jutro zaplanowano dwa dwukrotnie pokonywane odcinki. Pętlę stworzą oesy EKO Grameni (21,97 km) i Divri (18,53 km). Dzień rozpocznie się o 8:58 czasu polskiego, a zwycięzcę poznamy przed godziną 14:00.

fot. FIA ERC