Rajd Dolnośląski 2017 - Problemy czołówki

pią, 8 września 2017 godz. 17:19:02 skomentuj rajdy

Filip Nivette | fot. Marcin Kaliszka

Dominik Butvilas, który przewodził stawce Rajdu Dolnośląskiego po pierwszej pętli, zakończył piątkowe zmagania z trasą. Litwin popełnił błąd na odcinku Duszniki Arena i nie dotarł do mety próby, uszkadzając swoje auto.

- Dominik stał na wyjściu z łącznika szutrowego. Pokazywali nam OK, ale to chyba koniec jazdy dla nich - relacjonował na mecie próby Zbigniew Gabryś.

Problemy na odcinku miał również Filip Nivette, który na mecie informował o problemach ze swoją Skodą Fabią, a Bryan Bouffier urwał jedną z dodatkowych lamp, której z pewnością zabraknie na wieczornym odcinku specjalnym. Tomasz Kasperczyk został wstrzymany przez kibiców przy kraksie Butvilasa i stracił on ponad 20 sekund. Chłodnicę w swojej Fieście Proto uszkodził Hubert Maj.

Ponad 11-kilometrowy oes zapisali na swoje konto Filip Nivette i Kamil Heller, którzy o 6,2 sekundy pokonali Bouffiera i Diniego oraz Gabrysia i Natkańca (+13,2).

Piąty czas na próbie uzyskali Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk (+24,9). Na remis pojechali Lubiak i Wisławski (+33,5) oraz załoga Kotarba/Kotarba (+33,5). Szymon Rusin uszkodził dyferencjał w swoim BMW i pokonał o jedno okrążenie za mało, co oznacza, że do rewelacyjnego czasu 7:06,0 zostanie dodane siedem minut.

W klasyfikacji generalnej Nivette ma za sobą Bouffiera (+17,4), Kasperczyka (+39,9) i Gabrysia (+42,9). Piąta lokata należy do wicelidera OPEN N: Marczyka (+1:57,0), który wyprzedza Lubiaka (+2:09,8) i Kotarbę (+2:09,8).

Wśród załóg samochodów z napędem na jedną oś stawce przewodzą Jurecki i Trela, którzy mają 6,9 sekundy przewagi nad Byśkiniewiczem i Borko. Trzeci jest duet Gryc/Kuśnierz (+15,4), a czwarty Kalicki i Kokoszka (+17,5).

 


 


 



fot. Marcin Kaliszka