Problem z kalendarzem WRC

śro, 28 września 2016 godz. 07:29:51 skomentuj rajdy
Tagi: WRC

Ogier/Ingrassia | Fot. VW

FIA ma problem z ułożeniem kalendarza WRC. Nowych kandydatów jest aż trzynastu, choć jak się przypuszcza - w 2017 roku z nowości pojawią się tylko Chiny. Federacja i WRC Promoter GmbH zobowiązały się wobec producentów do utrzymania 14 rund. Taki jest plan na 2017 i lata następne. Rajdowy dyrektor FIA, Jarmo Mahonen stwierdził, że jednym z rozwiązań na powiększenie kalendarza byłoby skrócenie europejskich rund.

- Rozpoczęliśmy już analizę, jak w inny sposób przeprowadzać europejskie rundy - powiedział Mahonen. Zamiast rajdów z oesami o łącznej długości 350 km, byłoby tylko 250 km ścigania i rajd trwałby 1,5 dnia. W ten sposób można włączyć więcej rund do kalendarza. Musimy poczekać parę lat i zobaczymy, jak będzie wyglądać ta układanka. Nie zrezygnowaliśmy z bardziej globalnego charakteru mistrzostw. Aby tak się stało, niektóre europejskie rajdy muszą wypaść z kalendarza.

Mahonen sądzi, że przy tak dużej liczbie kandydatów z regionu Azji i Pacyfiku jedynym rozwiązaniem jest system rotacyjny. - Nie możemy wprowadzić do mistrzostw tak wielu rajdów z regionu Azji i Pacyfiku. Mamy na liście Nową Zelandię, Japonię, Chiny, Malezję, Koreę Południową i Australię, więc konieczna jest rotacja. Wiem, że to niepopularne rozwiązanie i nie będziemy tego robić w systemie z roku na rok - to nie może działać - ale badamy ten temat.