Barum Czech Rally Zlín 2017 - Pozostały dwa oesy

nie, 27 sierpnia 2017 godz. 13:14:09 skomentuj rajdy

Jan Kopecky | fot. FIA ERC

Jan Kopecky uzyskał najlepszy czas na drugim przejeździe Majaka i umocnił się na fotelu lidera Rajdu Barum na dwa odcinki przed końcem rywalizacji. Kierowca Skody po przejechaniu ponad ośmiu kilometrów o 2,2 sekundy pokonał Romana Krestę i o 3,1 sekundy Aleksieja Łukjaniuka. Czwarty był Tomas Kostka (+4,0), a piąty Bruno Magalhaes (+4,5).

- Pojechaliśmy dobrze, ale przed nami jeszcze dwa odcinki. Staram się utrzymać koncentrację i dobry rytm. Samochód działa perfekcyjnie - podsumował Kopecky.

- Atakowałem i jadę na maksimum. To trudny rajd, ale jestem zadowolony. Auto jest perfekcyjne. Staram się atakować - komentował Kresta.

- Nie atakuję To szaleństwo! Staram się nie jechać za wolno i nadal jadę szybciej niż niektórzy kierowcy. Jestem zadowolony - mówił Łukjaniuk.

- Byłem ostrożny. Nie chcę popełnić głupiego błędu. Musimy trzymać się strategii - informował Kostka.

- Jestem pewniejszy siebie. Czas nie jest zły - mówił Magalhaes.

Drugą piątkę otworzył Nikołaj Griazin (+5,0). Siódmy czas uzyskał Bryan Bouffier (+5,9), a ósmy Jan Cerny (+6,4). Dziesiątkę skompletowali Martin Koci (+7,1) oraz Pavel Valousek (+7,8). Łukasz Habaj stracił 12,6 sekundy.

- Wszystko jest dobrze. Sprawdzimy opony z przodu, ponieważ miałem problemy na hamowaniach. Czas jest dobry - informował Griazin.

- Wszystko jest dobrze - komentował Bouffier.

- Mieliśmy dwa kapcie. Ciężko znaleźć dobry rytm. Na drodze jest sporo szutru. Czas jest dobry. Gdyby nie kapeć mielibyśmy dobre miejsce. Postaram się bawić rajdem - mówił Cerny.

- Było w porządku. Staram się jechać bezpiecznie, ponieważ jest wiele ostrych cięć i pokonaliśmy je - komentował Koci.

- To bardzo śliski oes, ale spodziewałem się tego. Staram się poprawić moją jazdę i oes był w porządku - mówił Valousek.

- Teraz czas nie ma znaczenia. Złapałem kapcia i starałem się nie popełnić błędu - tłumaczył Griebel (+8,4).

- Wszystko jest w porządku. Odcinek wygląda inaczej niż w pierwszym przejeździe. W niektórych miejscach przyczepność jest lepsza. Czasami na drodze jest szuter - relacjonował Kajetanowicz (+9,3).

W klasyfikacji generalnej Kopecky ma za sobą Łukjaniuka (+32,4), Kostkę (+1:30,0) i Krestę (+1:31,8). Kolejne lokaty należą do Griebela (+1:44,5) i Kajetanowicza (+1:54,6).

fot. FIA ERC