Tour de Corse 2018 - Powrót króla

sob, 7 kwietnia 2018 godz. 08:20:28 skomentuj rajdy

Sebastien Loeb | fot. Citroen Racing

Sebastien Loeb, który po wczorajszej kraksie powrócił na trasy Rajdu Korsyki, pokazuje, że stać go na oesowe zwycięstwa i najszybciej pokonał blisko 36-kilometrowy oes Cagnano - Pino - Canari 1. Były mistrz świata o 1,4 sekundy wyprzedził Esapekkę Lappiego. Trzeci był Kris Meeke (+1,9). Wszyscy kierowcy WRC zabrali na pierwszą sobotnią pętlę pięć twardych opon.

- Było w porządku. Nie miałem żadnych problemów, a droga jest czysta. Wiedziałem, że mogę być szybki - podsumował Loeb.

- Poszło całkiem nieźle. Wydawało mi się, że opony przegrzewają się, ale to chyba przez nawierzchnię. Gdy zmieniła się, było lepiej - informował Lappi.

- To dobra pobudka. Straciłem rytm w połowie odcinka, ale odzyskałem go - podsumował Meeke.

Czwarty czas uzyskał Sebastien Ogier (+5,9), który w pokonanym polu zostawił Thierry'ego Neuville'a (+6,5), Andreasa Mikkelsena (+11,7), Otta Tanaka (+13,7) i Jari-Matti Latvalę (+14,8).

- Było dobrze. Chyba wszyscy uważają, że ten oes jest dziś najtrudniejszy. Nie atakowałem tak jak wczoraj, ale nadal miałem dobre tempo. Auto jest w porządku - relacjonował Ogier.

- Moje notatki były zbyt optymistyczne. Na początku jechałem bardzo szeroko i musiałem odpuścić w dalszej części odcinka. Samochód bywał lepszy, ale idziemy w dobrą stronę - informował Neuville.

- Jest bardzo wąsko i szybko. Mam za dużo informacji w notatkach. Czasami odpuszczałem, ponieważ nie mogłem przyjąć wszystkich informacji. Było ich za dużo - komentował Mikkelsen.

- Miałem problemy. Za każdym razem, gdy łapałem za ręczny, gasł silnik. Notatki też mogłyby być lepsze - mówił Tanak.

- Nie jest łatwo. Samochód jest w porządku, ale notatki mogłyby być lepsze. Tył samochodu działa - informował Latvala.

Stawkę WRC zamknęli Elfyn Evans (+17,0), Dani Sordo (+18,5) i Bryan Bouffier (+24,8).

- Pierwsza część odcinka wydawała się dobra, druga byłą węższa. Zgasiłem silnik na nawrocie. Użyłem ręcznego i auto zatrzymało się - mówił Evans.

- Jest bardzo trudno - podsumował Sordo.

- Było dobrze. To bardzo ładny oes. Nie wiem, czy byłem szybki. Oes jest bardzo czysty. Tylko kilka zakrętów było wilgotnych, ale nie jest źle - mówił Bouffier.

Po pięciu odcinkach Ogier ma za sobą Neuville'a (+34,2), Meeke'a (+34,7), Tanaka (+52,0) i Lappiego (+1:09,0).

W WRC2 przewaga Jana Kopecky'ego nad Yoannem Bonato spadła do 21,6 seundy. Trzecie miejsce utrzymuje Ole Christian Veiby (+57,4). Z trasy odcinka wypadł Stephane Lefebvre. Łukasz Pieniążek traci do lidera ponad dziesięć minut.

fot. Citroen Racing