Rally de Portugal 2018 - Poranek Latvali

sob, 19 maja 2018 godz. 10:50:21 skomentuj rajdy
Tagi: Latvala

Jari-Matti Latvala | Fot. Toyota

Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila wrócili w Rally 2, wygrywając 17,5-kilometrowy odcinek Vieira do Minho, pierwszy w sobotnim programie Rally de Portugal. Załoga Toyoty wyprzedziła o 2,4 sekundy liderów rajdu, Thierry'ego Neuville'a i Nicolasa Gilsoula. Kolejne miejsca zajęli Esapekka Lappi (+2,6), Elfyn Evans (+3,3) i Sébastien Ogier (+4,7) - również korzystający z Rally 2.

W łącznej klasyfikacji Neuville oddalił się od Evansa na 18,6 sekundy. Dani Sordo, szósty w wynikach oesu, traci do Walijczyka 8,8 sekundy.

- Jestem bardzo zadowolony - mówił na mecie Jari-Matti Latvala. - Odzyskuję wyczucie. Brakuje mi przejechanych kilometrów i miejscami się wahami. Dzisiaj samochód jest bardzo dobry. To krok do przodu.

Thierry Neuville prowadził po swoim przejeździe. - Dwie dziesiąte wystarczą... To był dobry przejazd. W niektórych partiach odcinek okazał się dosyć śliski. Jest całkiem OK.

- Wszyscy kierowcy, z którymi rywalizuję, jadą za mną, więc nie muszę koncentrować się na tych z przodu - wyjaśnił Esapekka Lappi. - Starałem się cisnąć. Nie był to perfekcyjny przejazd, ale próbuję walczyć.

- Miejscami było dosyć ślisko i samochód się ślizgał - komentował Elfyn Evans. - Ogólnie brakowało przyczepniści. Mam nadzieję, że utrzymamy się przed Danim.

Sébastien Ogier traci niemal 35 minut do liderów. - Za dużo nie mogę zrobić. Nie mam na dzisiaj żadnego celu i trudno znaleźć motywację.

- Trochę przespałem ten odcinek - przyznał Dani Sordo. - Nie mam tak dobrego wyczucia jak wczoraj. Musimy poprawić setup.

- Jechałem pełnym gazem, mocno cisnąłem - zapewniał Teemu Suninen. - Muszę jechać w limicie, żeby uzyskać jak najlepszy czas.

Mads Østberg uzyskał ósmy wynik. - To był dobry przejazd. Miałem fajne wyczucie, jechałem dobrym rytmem. Wszystko prawidłowo fukcjonowało. Poznałem już przyciski!

Andreas Mikkelsen dzisiaj nie powalczy. - Jazda była OK, ale brakuje mocy. Nie mamy jej za dużo. Robię, co mogę. Brak mocy jest spowodowany tym, co stało się wczoraj.  Wprowadziliśmy parę zmian, żeby samochód wytrzymał.

Drugi na drodze, Kris Meeke zamknął czołową dziesiątkę. - Fajnie się jechało. W ubiegłym roku ten odcinek był dla nas okropny. Teraz miałem frajdę.

Gus Greensmith przebił lewą tylną oponę, stracił 1.25 do najszybszego w WRC 2, Pontusa Tidemanda - i spadł z pierwszego na trzecie miejsce. Stéphane Lefebvre wyprzedza Łukasza Pieniążka o 18,3 sekundy.