Rally Poland Historic 2017 - Polacy nie dali szans rywalom

pon, 11 września 2017 godz. 19:10:55 skomentuj rajdy

Artur Prusak & Grzeorz Gac

Na starcie szóstej edycji międzynarodowego Rajdu Polski Historycznego, który odbył się w miniony weekend z bazą w Krakowie i Wieliczce stanęło łącznie 59 załóg. Po 3-dniowej rywalizacji i pokonaniu blisko 1000-kilometrowej trasy na terenie Małopolski, z czego ponad 500 km stanowiły próby sportowe najszybsza okazała się doświadczona załoga z Częstochowy Marcin Stryczak / Mateusz Stryczak w Porsche 911.

Obok zasadniczej rywalizacji samochodów wyprodukowanych przed rokiem 1990 do rajdu dopuszczone były w osobnej klasie pojazdy zaliczane do kategorii nowych energii, korzystające z alternatywnych układów napędowych, głównie hybrydowe. W tej klasie najlepszy okazał się dwukrotny zdobywca Pucharu Świata FIA w tej kategorii, mieszkający w Paryżu Artur Prusak, a pilotował go były rajdowy wicemistrz Europy, komentator Eurosportu Grzegorz Gac. Zwycięska załoga zespołu Toyota Motor Poland jechała samochodem Toyota Prius najnowszej czwartej generacji.

- Zwycięstwo zawsze cieszy, ale wygrana przed swoimi kibicami to szczególny powód do radości – powiedział na mecie Artur Prusak. – Ogromnie cieszymy się z wygranej w Rajdzie Polski, zwłaszcza, że był to jeden z pierwszych w naszym kraju rajdów dla samochodów przyszłości. Miło obserwować jak nasza stosunkowo młoda impreza rośnie i rozwija się z roku na rok, zyskując coraz większą popularność. Mam nadzieję, że klasa samochodów  pomoże  w dalszym rozwoju rajdu, którego, koncepcja narodziła się w moim rodzinnym Krakowie. Jestem przekonany, że powrócimy tu za rok. Organizator przygotował bardzo urozmaiconą, długą i wymagającą trasę, na której trzeba było naprawdę dać z siebie wszystko.

- Rajd Polski Historyczny to nasza sztandarowa impreza – powiedział Grzegorz Gac. – Do tej pory startowałem Polskim Fiatem 125p z Robertem Burchardem w klasie historycznej. Tym razem postanowiłem spróbować sił w zupełnie innej kategorii, chociaż zasady rywalizacji są podobne. To był nasz pierwszy wspólny start z Arturem. Dopiero w przeddzień rajdu pierwszy raz usiedliśmy razem w samochodzie, ale bardzo szybko się zrozumieliśmy, co pomogło w skutecznej jeździe i odniesieniu zwycięstwa.