Rajd Nadwiślański 2017 - Po tytuły do Lublina

czw, 21 września 2017 godz. 09:45:46 skomentuj rajdy

fot. Marcin Kaliszka

Rajd Nadwiślański, który w tym roku stanowi przedostatnią rundę Inter Cars RSMP może okazać się decydujący o losach mistrzowskich tytułów w sezonie 2017. Poniżej policzyliśmy dla Was, co musi wydarzyć się w poszczególnych klasach, by kierowcy i piloci mogli świętować na mecie w Lublinie.

KLASYFIKACJA GENERALNA
W walce o tytuły mistrzów Polski w klasyfikacji generalnej pozostały cztery załogi, a największe szanse na sukces mają Filip Nivette i Kamil Heller. Obecnie przewaga załogi Skody Fabii R5 na drugim duetem (Kasperczyk/Syty) wynosi 39 punktów, a na mecie w Lublinie musi mieć minimum 28 punktów, chyba że drugi będzie Bryan Bouffier, nad którym przewaga musi wynosić minimum 29 punktów. By nie patrzeć na rywali, Nivette musi zdobyć 17 punktów, które może wywalczyć, zdobywając drugie miejsce w rajdzie lub trzecie w klasyfikacji generalnej i drugie na Power Stage. Do stopniowego eliminowania rywali Nivette musi zdobyć maksymalnie o 21 punktów mniej niż Bouffier, maksymalnie o 18 punktów mniej niż Gabryś i maksymalnie o 11 punktów mniej niż Kasperczyk.

KLASA 2WD
W klasie 2WD szanse na tytuł ma dziesięciu kierowców, co oznacza, że najprawdopodobniej nie poznamy mistrza Polski w tej klasie. Jak na razie najbliżej zdobycia tytułu jest Jan Chmielewski, który ma trzy punkty przewagi nad Tomaszem Grycem. By pokonać kierowcę Peugeota, Chmielewski musi zdobyć 26 punktów więcej od Gryca. Do pokonania Jureckiego potrzebne jest wywalczenie o punkt więcej, a by wyeliminować Byśkiniewicza, na mecie musi zdobyć minimum tyle samo punktów, co kierowca Adama R2. Potrzebne punkty pokazują, jak zacięta walka trwa w klasie 2WD.

KLASA 2
W klasie 2 szanse na mistrzowski tytuł mają Nivette (83), Kasperczyk (52), Gabryś (46) i Butvilas (44). By nie oglądać się na rywali, Nivette musi zdobyć 19 punktów. By pokonać Butvilasa, kierowca Skody może stracić maksymalnie 14 punktów. Strata 12 punktów do Gabrysia zapewni mu pokonanie kierowcy Fiesty, a strata maksymalnie sześciu punktów do Kasperczyka pozwoli pokonać kierowcę Tiger Rally Team.

OPEN N
W klasie Open N sytuacja jest otwarta i kierowca, który jeszcze nie zdobywał punktów, może wywalczyć mistrzowski tytuł, co oznacza, że mistrza Polski w tej rywalizacji poznamy najprawdopodobniej dopiero podczas Rajdu Śląska. Czołówkę klasyfikacji tworzą Hubert Maj (50), Mikołaj Marczyk (42), Łukasz Kotarba (42) i Marcin Słobodzian (30). Kierowca Fiesty Proto do pokonania kolejnych rywali potrzebuje zdobyć odpowiednio o minimum 19, 18 i 6 punktów więcej od wymienionych rywali.

OPEN 2WD
Jan Chmielewski posiada już znaczącą przewagę nad rywalami i jest o krok od zdobycia tytułu. Jedynym zagrożeniem jest Szymon Rusin, do pokonania którego potrzebne jest wywalczenie 14 punktów lub maksymalnie o 11 mniej od rywala.

KLASA 3
W klasie 3 jak na razie punktowało dwóch kierowców, co oznacza, że tytuł mistrza Polski nie będzie przyznany. Na czele jest Grzegorz Bonder (93), za którym znajduje się Jakub Brzeziński (25).

KLASA 4
Dziewięciu kierowców nadal zachowuje szanse na mistrzowski tytuł. Na czele jak na razie znajduje się Tomasz Gryc, który musi patrzeć na wyniki rywali, by zdobyć tytuł już w Lublinie. Do pokonania Byśkiniewicza potrzebne jest wywalczenie o minimum pięć punktów więcej od kierowcy Adama R2. By pokonać Lamota Gryc, może stracić maksymalnie punkt do rywala, a do Jureckiego może stracić maksymalnie 3 punkty.

KLASA 4F
W klasie 4F tytuł może zdobyć kierowca, który jeszcze nie punktował w RSMP. Jak na razie liderem jest Paweł Krysiak, który musi zdobyć o minimum 19 punktów więcej niż Polok. Do pokonania Skuchy-Cienciały i Kozłowskiego wystarczy wywalczenie o maksymalnie sześciu punktów mniej od rywali.

KLASA 4N
Dominik, by wywalczyć tytuł w Lublinie musi zdobyć maksymalnie o dwa punkty mniej od Adamskiego i maksymalnie 17 punktów mniej od Pyry. Jeden punkt wystarczy mu do pokonania Osowieckiego i Temple.

KLASA HR3
Janecki do pokonania Pogana potrzebuje jedenastu punktów więcej niż zdobycz rywala. Jeden punkt więcej wystarczy do pokonania Sidora, a strata dziewięciu punktów do Konara pozwoli pokonać czwartego kierowcę w klasie.

KLASA HR+30
W tej klasie sklasyfikowane są dwie załogi, co oznacza, że na razie nie zostanie przyznany tytuł mistrza Polski. Liderem jest Kula (50), a drugi jest Grychtoł (43).

KLASA HR4
Kurp do zdobycia mistrzowskiego tytułu potrzebuje zdobyć pięć punktów więcej niż Fizia, tyle samo co Szupryczyński i maksymalnie o dziewięć punktów mniej niż Anaszkiewicz, maksymalnie o 14 punktów mniej niż Tempel oraz maksymalnie o 23 punkty mniej niż Orłowski.

fot. Marcin Kaliszka