Rajd Rzeszowski 2017 - Piąta wygrana Bouffiera

sob, 5 sierpnia 2017 godz. 15:48:53 skomentuj rajdy

Bryan Bouffier | fot. FIA ERC

Bryan Bouffier, pilotowany przez Gilberta Dini, świętuje dziś piątą wygraną na trasach Rajdu Rzeszowskiego, który w tym roku stanowił rundę FIA ERC oraz Inter Cars RSMP. Dla Francuza to czwarta wygrana runda mistrzostw Europy, pierwsza od Rajdu Korsyki 2013. W mistrzostwach Polski to 22 triumf Bouffiera.

- Jest świetnie. To wyjątkowe dla mnie. Wiele lat temu odniosłem tu pierwsze zwycięstwo w Polsce. To wspaniała wygrana dla mnie. Dziś czeka nas dobra impreza - podsumował Bouffier.

Po jedenastu odcinkach specjalnych na drugim miejscu sklasyfikowano duet Kajetanowicz/Baran (+38,5). Obaj członkowie załogi dzięki temu awansowali na fotele liderów w klasyfikacji sezonu kierowców oraz pilotów FIE ERC. Najniższy stopień podium przypadł w udziale załodze Griebel/Kopczyk (+55,6). Niemiecki duet okazał się również najlepszy w klasyfikacji ERC Junior U28.

- To był perfekcyjny weekend. Miałem sporo radości z jazdy Skodą na tych oesach. Ze Stefanem w samochodzie kręciliśmy wspaniałe czasy - mówił Griebel.

- Jestem zadowolony. Może byłem zbyt zachłanny w domowym rajdzie i to zrobiło różnicę. Teraz prowadzimy w mistrzostwach i to jest najważniejsze. Dziękuję zespołowi za fantastyczną pracę. To był bardzo trudny rajd - komentował Kajetanowicz.

Czwarta lokata przypadła w udziale Grzegorzowi Grzybowi i Bogusławowi Browińskiemu (+1:08,0). Polski duet w pokonanym polu zostawił załogę Michel/Degout (+1:45,1) oraz Suarez/Carrera (+2:24,0). Dla asfaltowego mistrza Francji to najlepszy wynik na trasach FIA ERC. Do tej pory mógł on pochwalić się ósmą lokatą wywalczoną na tegorocznym Rajdzie Wysp Kanaryjskich. Hiszpan poprawił czternaste miejsce wywalczone na tym samym rajdzie.

- To był dobry weekend, ale trochę zabraknie nam do podium. Starałem się atakować i jechać czysto. Nie popełniłem dużego błędu. Jestem szczęśliwy. Miałem dobry samochód i zespół. Dziękuje kibicom i tym, którzy wspierali nas - relacjonował Grzyb.

- Jesteśmy zadowoleni. To był trudny weekend. Przed startem nie mieliśmy testów i nie było łatwo. Teraz podejmiemy decyzję, czy jechać na Barum - mówił Michel.

- Miałem naprawdę dobre wyczucie. To był rajd bez dużych problemów. Zdobyliśmy dobre punkty w klasyfikacji mistrzostw - komentował Suarez.

Czołową dziesiątkę uzupełniły duety: Habaj/Dymurski (+3:14,1), Moffett/Fulton (+3:8,0), Magalhaes/Magalhaes (+4:38,8) oraz Kasperczyk/Syty (+4:42,9).

- Nie wiesz, jak jestem szcześliwy z tego, że tu jestem. Pierwszy raz od wielu lat dojechałem do mety tego rajdu bez problemów. Miałem dobre wyczucie. Może czasy nie były najlepsze, ale dziękuję mojemu zespołowi, pilotowi i wszystkim, którzy nas wspierali - mówił Habaj.

- To był ciężki weekend, ale jesteśmy tutaj. Sporo nauczyłem się i zdobyłem doświadczenie. Planujemy start na Barum - zapowiadał Moffett.

- To był bardzo dobry weekend. Jestem szczęśliwy. To był ciężki rajd. Teraz będziemy przygotowywać się do następnej rundy ERC - mówił Kasperczyk.

Zamykający rajd odcinek Wysoka 2 najszybciej pokonał Kajetan Kajetanowicz. Drugi czas uzyskał Sylvain Michel (+4,5), a trzeci rezultat wykręcił Bryan Bouffier (+5,3).

W klasyfikacji sezonu Kajetanowicz (108) ma za swoimi plecami Magalhaesa (95), Griebela (50), Łukjaniuka (46), Al-Attiyahę (45), Bouffiera (41) i Grzyba (41).

Tibor Erdi i Gyorgy Papp zameldowali się na mecie ostatniego odcinka specjalnego jako najszybsi w ERC2. Jednak w ich Mitsubishi był uszkodzony silnik i stoją na dojazdówce. Aktualnie wg wyników online, na drugiej pozycji są sklasyfikowani Zelindo Melegari i Maurizio Barone (+18:01.8), a na trzecim Sergei Remmenik oraz Mark Rozin (+34:30.0)

- Silnik wyłączył się za metą lotną. Kiedy próbowaliśmy go znowu uruchomić, popsuł się, tak jak na Akropolu. To szaleństwo – powiedział Tibor.

- To było trudne, aby jechać powoli i dotrzeć do mety - powiedział Melegari. - Przykro mi z powodu Tibora. Był tu najszybszy.

W ERC3 wygrali Jari Huttunen z Anttim Linnaketo. Drugie miejsce zajął Filip Mares pilotowany przez Jana Hlouseka (+2:26.3). Obsadę podium uzupełnili Aleksander Zawada z Grzegorzem Dachowskim (+03:08.0).

- To był prawie perfekcyjny weekend. Popełniliśmy kilka błędów, ale udało się - komentował Huttunen. - To był dziwny rajd, ale ok, jesteśmy tutaj.

- Jestem bardzo usatysfakcjonowany tym wynikiem. Dziękuję mojemu zespołowi i pilotowi. Mam nadzieję, że na Barum będziemy jeszcze bardziej konkurencyjni – powiedział Mares.

- Podium to dobry finisz - powiedział Aleks Zawada. - To był ekstremalnie trudny rajd. Jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni. Mam nadzieję, że wykonaliśmy dobrą robotę dla naszych sponsorów i kibiców.

Czołowe sześć lokat w klasyfikacji mistrzostw Polski wywalczyły załogi, które zmagały się również o punkty FIA ERC. Rundę RSMP na swoje konto zapisał Bouffier i Dini, a podium skompletowali Kajetanowicz i Baran (+38,5) oraz Grzyb i Browiński (+1:08,0).

Za czołową trójką sklasyfikowano załogę Habaj/Dymurski (+3:14,1), Kasperczyk/Syty (+4:42,9) oraz Nivette/Heller (+4:59,4).

W klasyfikacji RSMP dziesiątkę skompletowali Marcin Gagacki/Paweł Drahan (+9.22.1), Janek Chmielewski/Michał Majewski (+10:21.1) – najszybsi w ośce w mistrzostwach Polski, Aleks Zawada/Grzegorz Dachowski (+11.58.1) – zwycięzcy klasy 4, finiszując przed Tomaszem Grycem i Michałem Kuśnierzem.

Jakub Brzeziński po awarii skrzyni biegów na OS10 nie wystartował do ostatniego oesu.

Jedenasty w mistrzostwach Polski Maciej Lubiak z Maciejem Wisławskim wygrali klasę Open N. Za sobą mieli Łukasza Byśkiniewicza pilotowanego przez Tomasza Borko, którzy skompletowali podium klasy 4.  W FIA ERC w klasie RC4 byli piątą załogą. Grzegorz Bonder i Jakub Gerber zapisali na swoje konto klasę 3. W Open N podium skompletowały załogi Kurdyś/Kasina i Krupa/Martynek.

Bonusowe punkty na Power Stage zdobyli Kajetan Kajetanowicz, Bryan Bouffier (+5,3) oraz Grzegorz Grzyb (+5,5).

W klasyfikacji sezonu Filip Nivette (64) ma za sobą Bryana Bouffiera (42), Tomasza Kasperczyka (37), Dominika Butvilasa (30), Zbigniewa Gabrysia (26) i Marcina Gagackiego (25).

fot. FIA ERC