Rally de Portugal 2018 - Paddon będzie gotowy na Rajd Sardynii

czw, 24 maja 2018 godz. 09:01:34 skomentuj rajdy

Hayden Paddon | fot. Hyundai Motorsport

Hayden Paddon jest przekonany, że pomimo wypadku na trasach Rajdu Portugalii, dojdzie do pełnej sprawności przed startem w Rajdzie Sardynii. Nowozelandczyk w miniony weekend powrócił za kierownicę Hyundaia i20 Coupe WRC i do momentu odpadnięcia z rywalizacji był liderem klasyfikacji generalnej.

- Na szczęście w szpitalu nie znaleziono nic poważnego. Odnowiła się stara kontuzja, ale wypuszczono mnie następnego dnia. Teraz potrzebuję kilku dni odpoczynku. To wszystko, czego potrzebuję, by dojść do pełnej sprawności na Rajd Sardynii - mówił Paddon dla wrc.com.

- Mieliśmy dwie twarde opony w naszym samochodzie i małą przewagę nad rywalami. Chciałem jak najlepiej wykorzystać odcinek, by mieć jak świetną pozycję na resztę weekendu. Jednak na prawym czwórkowym zakręcie na linii jazdy był kamień, który chciałem ominąć. Oznaczało to, że zakręt stał się ostrzejszy, a ja miałem za dużą prędkość. Tył samochodu wpadł do rowu i uderzyliśmy w przepust. Auto obróciło się o 360 stopni i wylądowaliśmy na drodze - opisywał wypadek Nowozelandczyk.

Po rozbiciu swojej rajdówki Paddon i jego pilot o własnych siłach opuścili samochód. Jednak, gdy Sebastian Marshall pobiegł spowolnić pozostałe załogi, zauważył, że kierowca położył się na ziemi. Wówczas Marshall postanowił wcisnąć guzik SOS, podobnie jak następny na trasie Mads Ostberg.

fot. Hyundai Motorsport