Rajd Rzeszowski 2017 - Ostberg zmaga się z hamulcami

pią, 4 sierpnia 2017 godz. 14:44:39 skomentuj rajdy

Mads Ostberg | fot. FIA ERC

Mads Ostberg, lider Rajdu Rzeszowskiego po pierwszej pętli, podzielił się z nami wrażeniami po pierwszych dwóch odcinkach specjalnych rundy mistrzostw Europy.

- Jesteś liderem Rajdu Rzeszowskiego po pierwszej pętli. Jakie były te dwa odcinki specjalne?

MO: - Było całkiem w porządku. Jestem zadowolony z tych odcinków. Zmagałem się z hamulcami i rytmem, ale czasy odcinków był dobre i jesteśmy liderami. Jest w porządku.

- Co było największą trudnością na pierwszej pętli?

MO: - Próba oszczędzania hamulców. Miałem problemy z przegrzewaniem się ich. Starałem się hamować ostrożniej i liczyłem, że to pomoże, ale tak nie było. To największe wyzwanie dla mnie teraz. Mam nadzieję, że po południu będzie lepiej.

- Idą czarne chmury, więc wolałbyś druga pętlę w deszczu czy na suchej nawierzchni?

MO: - Nie spodziewam się deszczu. Nie interesuję się pogodą. Martwię się doborem opon, by był właściwy i wówczas będę zadowolony.

- Nowy pilot jest w porządku?

MO: - Jest dobrze. Z reguły wykonywał inne rzeczy i ta prędkość jest dla niego pewnym utrudnieniem, ale im dalej, tym lepiej.