Ósma wygrana z rzędu
Najszybsi na 9 z 19 oesów, Sebastien Loeb i Daniel Elena odnieśli ósme zwycięstwo w Rallye Deutschland, 59 w mistrzostwach świata. - To dla mnie bardzo udany rajd, ósme zwycięstwo z rzędu. To dosyć niesamowite! Nie chciałem tutaj przegrać - i znowu było OK - mówił Sebastien na mecie superoesu Circuit Maximus w centrum Trewiru.
Dani Sordo, z czterema oesowymi sukcesami na koncie, stracił 51,3 sekundy do zwycięzcy. - Jestem bardzo zadowolony z drugiego miejsca. Wszystko jest OK. Teraz musimy myśleć o Japonii - tam zobaczymy.
- To dla mnie udany weekend, moje pierwsze podium na asfalcie - powiedział Sebastien Ogier. - Nie jestem przyzwyczajony do takiej nawierzchni, więc rajd był ważny dla zdobycia doświadczenia. Mam nadzieję, że jak przyjadę tu następnym razem, będę mógł powalczyć z tymi facetami.,
- To mój najlepszy wynik w Niemczech - powiedział Jari-Matti Latvala. - Do tej pory mogłem pochwalić się ósmym miejscem sprzed trzech lat. Czuję się komfortowo na asfalcie. Popełniłem błąd, ale jestem zadowolony z mojego tempa. Nie muszę już obawiać się asfaltu.
Petter Solberg wolno przejechał superoes. Stracił 1,5 minuty, ale utrzymał się w piątce. - Na poprzednim odcinku zepsuło się sprzęgło. Wolałem stracić czas, niż wszystko przegrać. To piąte miejsce jest dla mnie bardzo ważne.
Matthew Wilson, drugi na superoesie, pokonał w rajdzie Kimiego Räikkönena o 3,8 sekundy. - Dzisiaj był naprawdę dobry dzień. Wczoraj zabrakło nam tempa. Miałem szczęście, bo on popełnił błąd na pierwszym odcinku. Dzisiaj mi się podobało.
Kimi zakończył występ oesowym zwycięstwem w Trewirze. - Trochę za dużo błędów i straciliśmy czas, szczególnie dzisiaj rano. To był głupi błąd. Trochę wstyd, że przegraliśmy szóste miejsce. Zawsze dużo od siebie wymagam. Źle skręciłem na skrzyżowaniu.
Fot. McKlein

Fot. rallye-deutschland.de


