Rally de España 2017 - Opinie po Katalonii

pon, 9 października 2017 godz. 11:46:00 skomentuj rajdy

Łukasz Pieniążek

ŁUKASZ PIENIĄŻEK: - Hiszpańska runda mistrzostw świata była dla nas nie lada wyzwaniem, szczególnie ze względu na zmianę nawierzchni w trakcie zawodów. Daliśmy sobie radę z tym zadaniem. Plan taktyczny, który zakładaliśmy przed rajdem, został zrealizowany w 100%. Szóste miejsce w WRC 2 to dla nas bardzo dobry wynik, cieszą szczególnie kolejne punkty do klasyfikacji rocznej. Jednak najważniejsze jest doświadczenie, które zaprocentuje z pewnością w przyszłym roku. Po tym udanym występie chciałbym podziękować całemu zespołowi Tagai Racing Technology oraz Peugeot Sport za ostatnie miesiące wspólnej pracy, podczas których przejechałem sporo kilometrów za kierownicą auta R5 oraz postawiłem pierwsze kroki w cyklu WRC2.

KRIS MEEKE: - To był wyjątkowy weekend. Od czasu zwycięstwa w Rajdzie Meksyku mieliśmy trudne chwile, ale wróciliśmy, ciężko pracując. Wiedzieliśmy, że samochód ma bardzo wysokie osiągi na asfalcie i myślę, że to potwierdziliśmy. To zwycięstwo świadczy o jakości pracy całego zespołu.

STEPHANE LEFEBVRE: - Próbowaliśmy zaatakować i odrobić trochę czasu do Madsa Ostberga. Potem przy kłopotach z hydrauliką, a następnie z awarią interkomu pilnowałem mojego miejsca, a ta szósta pozycja jest zadowalająca biorąc pod uwagę małą znajomość trasy. Krok po kroku doświadczenie pozwala mi rozwijać się i mam nadzieję, że potwierdzę to w przyszłości. Gratulacje dla Krisa i Paula za ich zwycięstwo. Ten wynik jest świetny dla całego zespołu.

SEBASTIEN OGIER: - Zrobiliśmy naprawdę pozytywny krok w kierunku mistrzostwa w ten weekend. Jesteśmy w drodze do powiększenia przewagi, ale po błędzie Thierry’ego całkowicie zmienił się obraz sytuacji i udało nam się zyskać jeszcze większą przewagę. Nigdy nie było potrzeby podejmowania ryzyka, ale musieliśmy utrzymać dobry rytm. Nie było szansy na walkę z Krisem, był na zupełnie innym poziomie na asfalcie, ale jechaliśmy czysto i to był pozytywny weekend. To dobre wieści dla zespołu, ponieważ mistrzostwo producentów jest już niemal pewne i możemy już planować imprezę podczas ich domowej rundy.

OTT TANAK: - To było mniej więcej maksimum co mogliśmy osiągnąć w ten weekend, więc generalnie to świetny wynik. Myślę, że nasz pierwszy dzień był wyjątkowo dobry. Jechaliśmy dość wcześnie, a i tak trzymaliśmy się blisko czołówki. Potem na asfalcie mieliśmy kilka małych problemów, ale generalnie to była dobra jazda i dobre wyczucie samochodu. Na pewno będzie walka o drugie miejsce w mistrzostwach kierowców. Sebastian jest całkiem bezpieczny, ale nadal jest o co walczyć.

ELFYN EVANS: - Każdy wie, że to był dla nas trudny weekend, ale wykonaliśmy naszą pracę. Nie było łatwo, ale udało się zyskać wiele informacji z przejechanych kilometrów i teraz możemy skupić się na Rajdzie Walii.

JUHO HANNINEN: - Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku. Na asfalcie mieliśmy naprawdę dobry samochód. Czułem się pewnie i nie musiałem podejmować zbyt dużego ryzyka. To dla mnie ważne, aby zobaczyć, że mogłem walczyć o czołowe pozycje, nawet pomimo tego, że nie było mnie tu od dawna.

DANI SORDO: - Wygranie power stage było miłym pocieszeniem. Przez cały weekend sprawy układały się negatywnie. Przykro mi z powodu kibiców i zespołu. Sobotni błąd był mocno kosztowny.

ANDREAS MIKKELSEN: - Nie czuliśmy się wystarczająco pewnie, aby cisnąć. Musieliśmy jechać z otwartą maską na OS15, po tym, jak nieprawidłowo ją zamknęliśmy. Mimo to byliśmy w stanie sprawdzić nowe rzeczy i znaleźć dobry kierunek na przyszłość.