Rallye Deutschland 2013 - Ogier nie przejechał OS 4

pią, 23 sierpnia 2013 godz. 12:08:18 skomentuj rajdy
Tagi: ogier, kosciuszko

Sebastien Ogier | Fot. VWSebastien Ogier zatrzymał się po przygodzie na 17 kilometrze Moselland 1. Thierry Neuville, najszybszy na oesie, odrobił 1,4 sekundy do Jari-Mattiego Latvali i w łącznej klasyfikacji traci 4,4 s do lidera Rallye Deutschland. Michał Kościuszko jedzie z kontuzją pleców.

- Niestety, mam kontuzję pleców - mówił Michał Kościuszko. - Na szóstkowym zakręcie mocno nas dobiło. Nie mogę jechać szybko, nie potrafię zaciągnąć ręcznego i musiałem cofać na nawrocie. Mam nadzieję, że fizjoterapeuta pomoże mi w serwisie.

- Musieliśmy hamować, bo samochód Sebastiena stał na środku drogi po szczycie - informował Thierry Neuville. - Byłem trochę spanikowany, ale zdołaliśmy ominąć Polo. Nie czułem się komfortowo na tym odcinku, lecz cieszę się, że nie popełniłem żadnego błędu.

Dani Sordo ustąpił Neuville'owi o dwie dziesiąte. - Było OK, ale samochód stał się podsterowny. Nie mam dobrego wyczucia przodu. Było trudno. Musimy popracować nad przednim zawieszeniem.

- Niestety, Sebastien wypadł z drogi na hamowaniu - opowiadał Jari-Matti Latvala. - Naprawione zawieszenie chyba nie wytrzymało. Nie jestem w stu procentach zadowolony z samochodu. Stał się trochę podsterowny i musimy wprowadzić niewielkie modyfikacje.

Mikko Hirvonen stracił 3,3 s do Neuville'a. - Jestem zadowolony. W niektórych miejscach opis był za wolny i pojechałem zbyt ostrożnie. Ogólnie jest OK.

- Zmieniliśmy koło po poprzednim odcinku, nie było już wibracji, ale mamy miękkie opony, a ten oes był zupełnie suchy - wyjaśnił Mads Østberg. - Nie mogłem znaleźć rytmu.

- Jestem bardziej zadowolony niż po poprzednim oesie - komentował Martin Prokop. - Założyliśmy dwie twarde opony na krzyż z miękkimi. Na ostatnich kilometrach zaczęło padać i włączyłem wycieraczki.

Nasser al-Attiyah zdążył przed pierwszymi kroplami deszczu. - Opony nie stanowią problemu. Nie podejmowaliśmy żadnego ryzyka. Jestem zadowolony z przejazdu. Spróbujemy ukończyć dzisiejszy dzień.

- Trudno jechało się na miękkich oponach - przyznał Jewgienij Nowikow. - Było dosyć ślisko i nie podejmowałem żadnego ryzyka.

Khalid al-Qassimi stracił 1,5 minuty na OS 4. - Pod koniec zrobiło się trochę mokro. W połowie odcinka wpadliśmy w poślizg na piachu i zgasiłem silnik. Potem odpuszczałem. Miałem trudności z dostrzeżeniem zakrętów. Nie wiedziałem, czy będzie padać.