Azores Airlines Rallye 2018 - Oes dla Magalhaesa

sob, 24 marca 2018 godz. 19:01:44 skomentuj rajdy

Bruno Magalhaes | fot. FIA ERC

Bruno Magalhaes uzyskał najlepszy czas na drugim przejeździe odcinka Graminhais i przed ostatnią próbą Rajdu Azorów traci 14,1 sekundy od Ricardo Moury. Drugi czas na odcinku zanotował Pierre-Louis Loubet (+6,9), a trzeci należał do Chrisa Ingrama (+7,4). Czołową piątkę uzupełnili Aleksiej Łukjaniuk (+7,1) oraz Ricardo Moura (+11,2). Odcinka nie ukończył David Botka.

- Opony są niewłaściwe. Chcemy tylko dotrzeć do mety, nic więcej - mówił Magalhaes.

- Na tej pętli mam stare opony i jest dość trudno, ale staram się atakować. Po kapciu na poprzednim odcinku nie mamy koła zapasowego - informował Loubet.

- Wykonałem półobrotu na odcinku - tłumaczył Ingram.

- Cieszyłem się jazdą. Teraz ten oes jest dużo lepszy. Nie potrzebuję ataku - podsumował Łukjaniuk.

- Zmagamy się z przyczepnością. Został tylko jeden oes - komentował Moura.

- To był dość czysty oes. Tylne opony nie są w najlepszym stanie - informował Ahlin (+12,2).

- Popełniłem kilka błędów, ale jest w porządku. Zobaczymy. Nie podejmuję za dużego ryzyka - mówił Koci (+17,6).

- Teraz przyczepność była lepsza. Wszystko jest w porządku - podsumował Rego (+33,6).

- Nie znam naszej pozycji, ponieważ wciąż nie nadano nam czasu za pierwszy odcinek dnia - komentował Yates (+34,2).

- Tym razem się nie rozbiłem. Chcemy dojechać do mety - mówił Vieira (+45,3).

W klasyfikacji generalnej Łukjaniuk ma za sobą Mourę (+47,9) i Magalhaesa (+1:02,0). Na czwarte miejsce i fotel lidera wśród juniorów do lat 28 awansował Chris Ingram (+1:50,3). Piąty jest Martin Koci (+1:55,0). Łukasz Habaj (+4:31,5) spadł na dziewiąte miejsce i traci do poprzedzającego go Norbeta Hercziga 6,5 sekundy.