Rajd Nadwiślański 2017 - Odpowiedź Bouffiera

sob, 30 września 2017 godz. 14:07:57 skomentuj rajdy

Bryan Bouffier

Drugi odcinek Rajdu Nadwiślańskiego stanowi dwunastokilometrowy Józefów.

Najszybsi byli Bryan Bouffier z Xavierem Panserim. Pokonali Filipa Nivette i Kamila Hellera o 2,6s. W trójce zmieścili się Tomasz Kasperczyk z Damianem Sytym notując sześć sekund straty.

Za oesowym podium znaleźli się Gabryś/Natkaniec (+6,4s) i Brzeziński/Wróbel (+13,9s). Szósty był Marcin Słobodzian z Jakubem Wróblem (+20,1s), a siódmy Hubert Maj z Szymonem Jasińskim (+20,6s).

- Dawałem z siebie wszystko, ale dużo straciłem na początku - powiedział Bouffier.

- Jest dramat z oponami, nie mamy przyczepności - powiedział Nivette.

- Było lepiej niż na poprzednim odcinku, aczkolwiek nie jest to co bym sobie wymarzył – relacjonował Tomasz Kasperczyk. - Jedziemy na drugą pętlę i będziemy starali się poprawić

- W porządku. Czysty oes, idzie zgodnie z planem – powiedział Zbigniew Gabryś

- Mój błąd z ustawieniami. Mamy zbyt twarde auto. Na szóstkowych zakrętach muszę odejmować – informował Brzeziński.

- Ogólnie też bardzo ciężki oes – powiedział Marcin Słobodzian. -  Nie ustrzegliśmy się błędów, więc jest miejsce na poprawę.

- Drugi oes okej, na pierwszym wpadliśmy do rowu – przekazał Hubert Maj.

- Mieliśmy małą przygodę i musieliśmy nawracać – powiedział Mikołaj Marczyk (+25,1s).

Janek Chmielewski z Szymonem Majewskim zajęli dziewiąte miejsce (+30,1s). Mariusz Stec z Jackiem Rathe zamknęli dziesiątkę (+30,4s).

- Opóźniliśmy hamowanie, potem nie wiedzieliśmy w którą skręcić drogę, dlatego straciliśmy – relacjonował Łukasz Kotarba (+30,8s).

Lubiak z Wisławskim uzyskali dwunasty czas (+31,8s). Jacek Jurecki i Michał Trela zajęli drugie miejsce w ośce, pierwsze w klasie 4. Krupa i Martynek w Fieście Proto stracili do nich 6,3s, a Tomasz Gryc z Michałem Kuśnierzem kolejne 9,6s.

- Równie trudny odcinek. Mamy problem z silnikiem. Jedziemy w trybie awaryjnym – powiedział Maciej Lubiak

- Odcinek mógłby być fajny, tylko jedziemy z problemami. Auto nam cały czas gaśnie. Mogło być dużo lepiej – powiedział Krupa.

- Słabo ten oes. Mamy problem z ładowaniem i samochód nie chciał nam jechać przez pierwsze cztery kilometry. Jechaliśmy w trybie drogowym – powiedział Tomek Gryc.

Kapcia miał Łukasz Byśkiniewicz. Dariusz Lamot wjechał na metę odcinka z wgniecionymi drzwiami od strony kierowcy.

W klasyfikacji rajdu Filip Nivette ma 6,1s przewagi nad Bryanem Bouffierem i 18,3s nad Zbyszkiem Gabrysiem. Tomasz Kasperczyk traci 0,4 do trójki i ma w zapasie 14,5s przewagi nad Jakubem Brzezińskim. Szósty jest Marcin Słobodzian (+20,8s). Na siódme miejsce spadł Łukasz Kotarba (+1:01.2). Dziesiątkę kompletują Marczyk (+1:05.0) oraz Stec (+1:18.2) i Lubiak (+1.19.4).

Janek Chmielewski jest jedenasty. 13,6s za nim jest Hubert Maj. Drugi w ośce jest Jacek Jurecki 13,9s przed Tomkiem Grycem.

Na zawodników czeka strefa serwisowa w Kraśniku, po której wyjadą na drugą pętlę pierwszego etapu.