Rajd Nadwiślański 2017 - Nivette z przygodami

nie, 1 października 2017 godz. 09:12:26 skomentuj rajdy

fot. Mateusz Banaś

Odcinek Garbów rozpoczął drugi etap Rajdu Nadwiślańskiego, piątej i przedostatniej rundy Inter Cars Rajdowych samochodowych Mistrzostw Polski. Dziś na zawodników czeka sześć oesów.

Najszybciej na OS6 pojechali Filip Nivette i Kamil Heller. Bryan Bouffier i Xavier Panseri stracili do nich 0,2s.

- Zgasiliśmy samochód. Obróciło nas na hamowaniu. Mamy twardą oponę i pierwszy oes trochę macany – powiedział Filip Nivette.

- Było okej. Trochę ciężko z szybką jazdą, ale ok – powiedział Bryan Bouffier.

Tomek Kasperczyk, przyznał, że trochę przespał odcinek, ale i tak zdołał zmieścić się w trójce (+0,5s).

- Na początku, na pierwszym kilometrze, na moment opuściliśmy drogę, ale nie straciliśmy zbyt dużo czasu, więc jest w porządku - powiedział Zbigniew Gabryś (+1s).

Taki sam czas co Gabryś uzyskał Jakub Brzeziński z Łukaszem Wrońskim.

- To był szybki i krótki oes – relacjonował Jakub Brzeziński. - Czas na tym odcinku robiło pięć zakrętów.

Mariusz Stec i Jacek Rathe rozpoczęli niedzielę od szóstego rezultatu (+6,9s). Pokonali Huberta Maja i Szymona Jasińskiego o 4.2s.

Łukasz Kotarba i Tomasz Kotarba zanotowali ósmy czas (+12.4s).

- Ja mam problemy z porannymi oesami drugiego dnia, ponieważ muszę złapać rytm. Jesteśmy na mecie. Dobre ustawienia samochodu – powiedział Mikołaj Marczyk (+12.6s).

- Pierwszy odcinek przejechaliśmy w miarę  bezpiecznie, aby wyczuć samochód – powiedział Marcin Słobodzian (+15.9s).

Janek Chmielewski z Michałem Majewskim zajęli jedenaste miejsce (+16.4s). Łukasz Byśkiniewicz i Tomasz Borko mieli dwunasty czas (+24.6s). Jacek Jurecki z Michałem Trelą stracili do nich 3.4s a Tomasz Gryc z Michałem Kuśnierzem kolejne 1.6s.

Na trasie stoją Szymon Rusin i Paweł Ferdek. Załoga ok.

Filip Nivette wyprzedza Bryana Bouffiera o 20.8s i Zbyszka Gabrysia o 1:01.3. Tomek Kasperczyk traci do podium 16.6s.

fot. Marcin Kaliszka

fot. Mateusz Banaś/Marcin Kaliszka