Rajd Dolnośląski 2017 - Nivette biathlonista, dramat Bouffiera

pią, 8 września 2017 godz. 20:31:31 skomentuj rajdy

Filip Nivette | fot. Łukasz Kufner

Filip Nivette i Kamil Heller na pokładzie Skody Fabii R5 przewodzą stawce zawodników po pierwszym dniu Rajdu Dolnośląskiego, który składał się z trzech przejazdów oesu Duszniki Arena oraz dwukrotnie pokonywanego Jaworka. Załoga Skody Fabii R5 była najszybsza na czterech odcinkach specjalnych, trzykrotnie notując najlepszy czas na biathlonowej trasie. Na mecie ostatniego oesu zabrakło Bryana Bouffiera, który urwał koło w swojej Fieście.

Na drugiej lokacie dzień zakończyli Tomasz Kasperczyk i Damian Syty. Załoga Fiesty R5 traci do liderów minutę i 6,8 sekundy. Podium jak na razie kompletuje Gabryś z Natkańcem (+1:08,0), którzy stracili drugie miejsce na ostatnim odcinku.

Kolejne trzy pozycje należą do załóg klasy OPEN N. Czwarte miejsce to Marczyk i Gospodarczyk (+3:37,7), którzy za sobą mają duety Kotarba/Kotarba (+3:58,9) i Słobodzian/Wróbel (+4:18,3).

Czołową dziewiątkę kompletują najlepsze załogi klasy 4 i 2WD. Gryc i Kuśnierz (+5:01,4) mają za sobą Byśkiniewicza i Borko (+5:06,6) oraz Jureckiego i Trelę (+5:27,2).

W klasie 3 dzień samotnie ukończyła załoga Bonder/Gerber, która po przygodzie na drugim odcinku specjalnym zdołała wydostać się z przydrożnego rowu i dotrzeć do mety etapu.

W OPEN 2WD stawce przewodzą Cieślak i Jastrzębski w Hondzie Civic. Druga lokata należy do Halickiego i Tkacza, którzy tracą blisko dwie minuty, a trzecia do Pana Jarka i Martynka w Ładzie 2105 VFTS. Dnia nie ukończyli rewelacyjni na pierwszej pętli Kalicki i Kokoszka.

W 4F Krysiak i Gacek o ponad półtorej minuty wyprzedzają Poloka i Pytel-Majkowską. W HR3 do mety dotarła załoga Janceki/Kwiecień, a w 4N Dominik i Zator są lepsi od Temple i Chrupcały. W HR4 prowadzą Marcin Kurp/Sebastian Wach. Bartłomiej Fizia/Bartosz Kolaczek tracą do nich 1:01.9, a Marcin Pietrzyk/Mateusz Kupiec kolejne 18,9s. 

Na trzecim przejeździe Duszniki Arena Nivette o 4,2 sekundy pokonał Kasperczyka i o 6,3 sekundy Gabrysia. Odcinka nie ukończył znajdujący się dotychczas na trzecim miejscu w klasie OPEN N Maciej Lubiak pilotowany przez Macieja Wisławskiego. Swoje Renault Clio rozbił Tomasz Hupało, co przyczyniło się do przyblokowania odcinka.

Na jutro zaplanowano dwa dwukrotnie pokonywane odcinki. Pętlę będą tworzyć Pisary (15,40 km) oraz kultowa Spalona (10,62 km). Dzień rozpocznie się o 10:10, a zwycięzcę poznamy przed godziną 15:00.

 




fot. Łukasz Kufner