Nie będzie chwili wytchnienia
Andrzej Postawka, były prezes Automobilklubu Dolnośląskiego, a w latach 70-tych kierowca rajdowy, już po raz czwarty bierze udział w Rallye Monte Carlo Historique. Polak wymieniany jest wśród najbardziej utytułowanych zawodników, którzy wezmą udział w tegorocznych zmaganiach. Andrzej Postawka zasiądzie za kółkiem 35-letniego wiśniowego Polskiego Fiata 125p w barwach Castrol i będzie pilotowany przez swojego syna Stanisława.
- Tegoroczna edycja rajdu liczy tak, jak pierwotny Rajd Monte Carlo - około 4000 km, w tym 14 odcinków specjalnych - mówi Andrzej Postawka. - Organizatorzy dołożyli starań, by trasa prowadziła przez piękne, ale trudno dostępne tereny, do tego w większości na wysokości pomiędzy 500 a 1600 m n.p.m. W czasie grudniowej jazdy próbnej szczególnym wyzwaniem był dla nas odcinek przeprowadzony przez Alpy. Zaskoczeniem była duża ilość opuszczonych domów w górach oraz niemal całkowity brak stacji paliwowych na trasie! Na tym górskim szlaku nie będzie chwili wytchnienia. Wyzwaniem będzie nawet zdążenie na wszystkie punkty kontrolne w regulaminowym czasie.



