Cyprus Rally 2014 - Nic więcej nie można zrobić

nie, 21 września 2014 godz. 11:12:26 skomentuj rajdy

Kajetan Kajetanowicz | Fot. ERC

Przegrzany silnik przyhamował Kajetana Kajetanowicza na 21-kilometrowym odcinku Xerarkaka, kończącym pierwszą niedzielną pętlę Cyprus Rally. Yazeed al-Rajhi okazał się szybszy o 31,5 sekundy i po pętli wyprzedza załogę Lotos Rally Team różnicą 35,6 s.

- Dla mnie było dobrze - uznał Yazeed. - Kajetanowicz miał przewagę na asfaltowej sekcji. Na szutrze mamy porównywalne opony.

Abdulaziz al-Kuwari, drugi w wynikach oesu, ustąpił Yazeedowi o 26,3 sekundy. - W końcu byłem szybszy od jadących przede mną. Pojechałem bardzo dobrze. To nie był łatwy odcinek. Możecie sobie wyobrazić - 20 kilometrów w 20 minut.

- Mamy jakiś problem, prawdopodobnie z temperaturą i wpadamy w tryb awaryjny - mówił Kajetan Kajetanowicz. - Nic więcej nie możemy zrobić. Odcinek jest świetny.

- Mamy 50 stopni w samochodzie - informował Bruno Magalhães - Ten odcinek jest za ciężki dla takiego samochodu, za ciężki dla kierowcy.

Khalid al-Qassimi stracił 41 sekund. - Wykonaliśmy obrót na nawrocie. Zabrało nam trochę czasu, nim ruszyliśmy dalej. Przegrzewa się silnik.

- Przejechaliśmy cały odcinek w trybie awaryjnym - wyjaśnił Craig Breen - Jechaliśmy naprawdę wolno. Jesteśmy tutaj, samochód jest w jednym kawałku. Czuję się jak na zapoznaniu.

- To nie jest oes na klasyczny rajd - oświadczył Witalij Puszkar. - Ten odcinek nadaje się na rajd terenowy. Tylko Kamaz może tu szybko przejechać