Rally Australia 2017 - Neuville zaatakował

sob, 18 listopada 2017 godz. 03:09:31 skomentuj rajdy

Thierry Neuville | fot. Hyundai Motorsport

Thierry Neuville najlepiej rozpoczął drugą pętlę drugiego etapu Rajdu Australii i ponad dwukrotnie powiększył swoją przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej rywalizacji. Belg za kierownicą Hyundaia na liczącym 33,49 km odcinku Welshs Crek o 9,8 sekundy pokonał Otta Tanaka i o 9,9 sekundy Jari-Matti Latvalę.

Na drugą pętlę drugiego etapu Kris Meeke, Craig Breen, Jari-Matti Latvala oraz Sebastien Ogier zabrali z serwisu trzy twarde i dwie miękkie opony. Stephane Lefebvre postawił na pięć miękkich, Esapekka Lappi i Hayden Paddon na cztery twarde i dwie miękkie, a Thierry Neuville i Ott Tanak na cztery twarde i jedną miękką oponę.

- Miałem dobre wyczucie opon i zdecydowałem, że zaatakuję. Gdy zrobiło się sucho, naprawdę mocno atakowałem - mówił Neuville.

- Wszystko jest w porządku - podsumował Tanak.

- Staram się, ale pod koniec odcinka było ślisko. Zachowałem ostrożność, ale ogólnie to był dobry oes. Kolejne dwie próby będą bardzo ważne - mówił Latvala.

Za czołową trójką znalazł się Craig Breen (+13,7). Irlandczyk był szybszy od Krisa Meeke'a (+19,3), Haydena Paddona (+20,4), Esapekki Lappiego (+24,0) oraz Sebastiena Ogiera (+26,3). Dziesiątkę uzupełnili Elfyn Evans (+39,0) i Stephane Lefebvre (+39,3).

- Nie jest źle. Ostatnie dwa kilometry odcinka są zabrudzone, ale nie jest źle - informował Breen.

- Na początku jest wąski mostek i dotknąłem go tyłem auta. Coś zepsuło się - mówił Meeke, który uszkodził zawieszenie w swoim C3 WRC.

- Pogoda odgrywa dużą rolę. Ostatni zjazd był w stu procentach suchy, ale staje się błotnisty i coraz gorszy - mówił Paddon.

- Ostatnia partia, ostatnie 3,5 km, o mój Boże! Było bardzo ślisko. Miałem pewien margines, ale jeśli za szybko wjedziesz w zakręt, to nie masz żadnych szans - mówił Lappi.

- To sprawia, że jest trudno. To stało się kilometr przed metą. Było ślisko i pojechałem za szeroko. Wpadłem w skarpę i straciłem zderzak - informował Ogier, który uszkodził przód swojej Fiesty.

- Na starcie jest wilgotno i pierwsze siedem kilometrów jest przyczepne. Potem jest bardzo sucho, a ostatnie trzy kilometry są dość trudne - relacjonował Evans.

- Jest trochę lepiej niż wcześniej, ale znowu obróciłem się i straciłem około 15 sekund. Za późno hamowałem, obróciłem się i zgasiłem silnik - tłumaczył Lefebvre.

Po dwunastu odcinkach Neuville ma za sobą Latvalę (+16,2), Tanaka (+36,6), Meeke'a (+41,3) i Breena (+59,5).

fot. Hyundai Motorsport