Rally de Portugal 2018 - Neuville nowym liderem. Życiowy wynik Pieniążka

nie, 20 maja 2018 godz. 14:32:42 skomentuj rajdy

Thierry Neuville | fot. Hyundai Motorsport

Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul sięgnęli po drugie zwycięstwo w sezonie 2018 i pierwsze w karierze w Rajdzie Portugalii. Życiowy wynik osiągnęli Łukasz Pieniążek i Przemek Mazur, którzy zajęli 9. miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. w WRC 2.

Neuville po ubiegłorocznym drugim miejscu tym razem stanął na najwyższym stopniu podium zostając pierwszym belgijskim zwycięzcą tej imprezy. Neuville i Gilsoul popisali się również drugim czasem na Power Stage'u zgarniając niemal komplet punktów w Portugalii. Dzięki temu kierowca Hyundaia został nowym liderem mistrzostw świata. Drugi Sebastien Ogier traci do niego po Portugalii 19 punktów.

Po raz pierwszym w tym roku na podium stanęli Elfyn Evans i Daniel Barritt.

- Dziękuję, to stało się za późno. Nie mieliśmy najlepszego początku roku, ale mam nadzieję, że to znak pozytywnych rzeczy, które nadejdą - mówił na mecie.

Teemu Suninen i Mikko Markkula w swoim ósmym starcie za kierownicą auta WRC sięgnął po swoje pierwsze podium w mistrzostwach świata.

- Dziękuję! Czuję się znakomicie, to moje pierwsze podium. Zajęło mi to rok, ale jestem bardzo szczęśliwy - cieszył się Fin, który w swoim stylu uraczył dziennikarzy tylko delikatnym uśmiechem.

Honor Toyoty obronili Esapekka Lappi i Janne Ferm finiszując tuż za podium na pozycji numer cztery. Na mecie Fin popisał się koleżeńską postawą podkreślając, że jego rywal i rodak Teemu Suninen zasłużył w pełni na podium.

- To były świetne dwa dni. Nigdy tak mocno nie cisnąłem. To była znakomita lekcja - jechać na limicie przez półtora dnia - dodał także na mecie.

Dani Sordo i Carlo Del Barrio pomimo znakomitej jazdy nie zdołał wyprzedzić Lappiego i zakończyli rajd na piątej pozycji.

- Miałem problem z szybą, ponieważ jest kompletnie rozbita, na niektórych zakrętach mało, co widziałem. Jestem zawiedziony, że nie udało się skończyć na podium, ale jechałem dla kibiców - mówił Hiszpan.

Najszybszą ekipą Citroena zostali Mads Ostberg i Torstein Eriksen, którzy zakończyli Rajd Portugalii na szóstym miejscu.

- To był dobry odcinek specjalny. Oszczędzałem się na niego. Dawno już nie jechałem rajdu na tym poziomie. Nie wiem, czy mogłem tu pojechać szybciej. Przepraszam fanów za tak mały skok, ale chciałem zachować auta dla zespołu - tłumaczył się Norweg.

Siódme miejsce zgarnęli Craig Breen i Scott Martin, którzy na Fafe popisali się efektowym skokiem.

- Nie czuję się zbyt dobrze po tym weekendzie. Cieszyłem się jazdą, ale jak mówiłem, gdy otwierasz trasę jako lider mistrzostw jest ok, jeśli nim nie jesteś nie jest wcale fajnie. Czekam na Sardynię - tłumaczył zawodnik Citroena.

Andreas Mikkelsen i Anders Jaeger opuszczają Portugalię bez punktów.

- Nie na taki weekend liczyliśmy, ale auto sprawowało się dobrze i byliśmy w stanie osiągać dobre czasy na odcinkach. Zespół wykonał świetną robotę. Mam nadzieję, że Thierry zgarnie wygraną, ponieważ zasłużył na nią - powiedział na mecie.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia przed weekendem zamierzali walczyć o rekordowe szóste zwycięstwo w Portugalii, jednak po piątkowej przygodzie Francuzom pozostała jedynie walka o punkty na Power Stage'u. Jednak i tego zadania nie udało się zrealizować i Francuzi opuścili Portugalię bez punktów. Była to pierwsza taka sytuacja od ubiegłorocznego Rajdu Finlandii.

- Na tej pozycji nie dało się jechać szybciej. Nie sądzę, że to wystarczy. Musieliśmy czyścić drogę - komentował mistrz świata.

Wyraźnie niezadowolony z weekendu był Jari-Matti Latvala, który również ukończył zawody poza punktowaną dziesiątką.

- Powinno być ok. Początkowa sekcja była dość śliska - mówił na mecie Fin.

20 lat po 10. miejscu Krzysztofa Hołowczyc i Macieja Wisławskiego polska załoga znów znalazła się w czołowej dziesiątce Rajdu Portugalii. Łukasz Pieniążek i Przemysław Mazur wyrównali wynik Roberta Kubicy i Macieja Szczepaniaka z 2015 roku zajmując 9. miejsce. W swoim trzecim starcie w Rajdzie Portugalii osiągnęli swój życiowy wynik także w WRC 2, gdzie zostali sklasyfikowani na 2. miejscu. Polacy ustąpili miejsca tylko fabrycznej załodze Skody Pontusowi Tidemandowi i Jonasowi Anderssonowi. Pierwszą trójkę uzupełnił Stephane Lefebvre i Gabin Moreau.

Punkty za Power Stage zdobyli Esapekka Lappi (5), Thierry Neuville (4), Dani Sordo (3), Teemu Suninen (2), Elfyn Evans (1).

W klasyfikacji generalnej Neuville wyprzedził o 40 sekund Evansa. Pierwszą piątkę uzupełnili Suninen (+47,3), Lappi (+54,7) oraz Sordo (+1:00,9). Na dalszych miejscach uplasowali się Ostberg (+3:33,5), Breen (+5:23,0), Tidemand (+14:10,8), Pieniążek (+16:17,3) oraz Lefebvre (+16:34,3).