Naprawiony Bouffier
Bryan Bouffier korzystający z SupeRally, popisał się najlepszym czasem na Pasiekach, obejmując prowadzenie w drugim dniu Rajdu Rzeszowskiego. Odwołano następną w programie, Korczynę. Ekipa pomiaru czasu nie dojechała na oes.
- Bryana chyba uratowało to, że Rzeszów leży blisko Urzędowa - powiedział Wiesław Stec, mający za sobą piątą nieprzespaną noc z rzędu. - Pracowaliśmy w Urzędowie do godziny 4.30. Sprawdziliśmy panewki na wale, z lepszym skutkiem niż poprzedniego dnia. Powymienialiśmy to, co się poprzycierało - no i zaczęło chodzić...
sponsor relacji: 



