Rally de España 2017 - Nandan: Ryzyko to część tej gry

śro, 11 października 2017 godz. 12:39:21 skomentuj rajdy

Dani Sordo | fot. Hyundai Motorsport

Michel Nandan i Thierry Neuville, szef i kierowca Hyundai Motorsport, wspólnie przyznali, że start w Rajdzie Katalonii dla koreańskiej marki nie był najlepszy i trzeba wyciągnąć z niego jak najlepsze wnioski, by podobne awarie nie powtarzały się. Każdy z Hyuindaiów i20 Coupe WRC musiał przedwcześnie zakończyć rywalizację po awarii zawieszenia. Po hiszpańskim weekendzie WRC M-Sport jest o krok od zdobycia mistrzowskiego tytułu w klasyfikacji zespołów, a Sebastien Ogier ma 38 punktów przewagi nad Thierry Neuvillem.

- To był bardzo zły weekend dla nas. Staraliśmy się przez cały rajd i prosiliśmy kierowców, by robili wszystko, co możliwe. Gdy jedziesz na maksimum, podejmujesz pewne ryzyko i teraz musimy ponieść konsekwencje tego. Trzy samochody zakończyły jazdę z tej samej przyczyny: za głębokie cięcie i uszkodzenie zawieszenia. Optymalizacja toru jazdy i cięcia to coś normalnego, ale tutaj to nie działało. Ryzyko to część tej gry - mówił Nandan.

- Gdy w coś uderzysz, możesz uszkodzić część, ale może nasz samochód jest bardzo delikatny. Nie możemy jednak nic zmienić - dodał.

- To, co wydarzyło się, jest złe dla mistrzostw, ale taka jest sytuacja i musimy to zaakceptować. To jeszcze nie koniec. Dopóki mamy matematyczne szanse nie poddamy się. Będziemy walczyć. Teraz jest tylko trudniej - komentował Neuville.

- Nie wiem, co jest słabością. Do moich obowiązków należy jak najszybsza jazda i przekazywanie informacji zwrotnej. Samochody nie jeżdżą po krzakach i nie uderzają w coś, ale musimy przeanalizować sytuację. Fordy wytrzymały uderzenie, w miejscu, gdzie wycofali się Dani i Andreas - zakończył.

fot. Hyundai Motorsport