Rallye Deutschland 2017 - Mówią przed Rajdem Niemiec

nie, 13 sierpnia 2017 godz. 16:36:21 skomentuj rajdy

Łukasz Pieniążek

ŁUKASZ PIENIĄŻEK: - Wracamy na trasy Rajdowych Mistrzostw Świata po krótkiej wakacyjnej przerwie. Ten czas spędziłem bardzo aktywnie. Przeprowadziliśmy treningi zarówno na asfalcie, jak i na szutrze, a dodatkowo mocno pracowałem nad formą. Cieszę się jednak, że znów będziemy walczyć na trasach WRC. Rajd Niemiec to dla mnie kolejna nowość i naprawdę spore wyzwanie. Odcinki specjalne są bardzo wymagające. Często zmienia się tam przyczepność oraz nawierzchnia. Celem jest jednak walka, o jak najwyższą lokatę w WRC 2 i o kolejne punkty w tym cyklu. Musimy więc maksymalnie się skupić i unikać błędów. Mam nadzieję, że uda się nam zrealizować plan w 100 procentach.

JARI-MATTI LATVALA: - W trakcie testów jeździliśmy w deszczu i byłem z tego zadowolony, ponieważ na Rajdzie Niemiec może padać. Yaris WRC w specyfikacji asfaltowej bardzo przypomina ten egzemplarz, który mieliśmy na Korsyce. Niemcy mają jednak inną charakterystykę. Jest mniej zakrętów i są mocne hamowania na skrzyżowaniach. Na testach koncentrowaliśmy się na hamulcach. Pracowaliśmy także nad zawieszeniem. W Niemczech samochód będzie bardziej miękki niż na Korsyce. Niemcy to jeden z najtrudniejszych rajdów w kalendarzu, a nasi rywale będą bardzo silni, więc będę zadowolony z czołowej piątki. Podium byłoby świetnym rezultatem.

JUHO HANNINEN: - Po Finlandii czuję się bardzo dobrze. Dawno nie startowałem w Niemczech, ale pokazaliśmy dobrą prędkość na Monte Carlo i Korsyce. Myślę, że w Niemczech będziemy silni. Pogoda może wiele zmienić. Jeśli deszcz spadnie pierwszego dnia, to na trasie będzie sporo błota, co będzie stanowić wyzwanie. Ten rajd to naprawdę dobra zabawa, a odcinek na Baumholder jest wyjątkowy.

ESAPEKKA LAPPI: - Zwycięstwo w Finlandii nie zmienia mojego podejścia do Niemiec. Jedziemy na najtrudniejszą rundę sezonu, która zdecydowanie jest poza moją strefą komfortu. To będzie mój pierwszy start na asfalcie w samochodzie WRC, ale w rzeczywistości Yaris jest łatwiejszy w prowadzeniu na asfalcie niż na szutrze. To prawie samochód wyścigowy. Aerodynamika i potencjał są ogromne. Ograniczeniem są tylko opony. Mamy więcej mocy i jazda musi być bardzo czysta oraz delikatna, by utrzymać opony przy życiu. Jeśli unikniemy błędów to stać nas na miejsce w czołowej piątce i punkty. To mój cel.

THIERRY NEUVILLE: - Rajd Niemiec to zazwyczaj dobra impreza dla nas, dla załogi i zespołu. Mamy świetne przeżycia i wspomnienia, szczególnie z naszego pierwszego zwycięstwa w WRC w 2014 roku z Hyundaiem. Przyjeżdżając na tegoroczną edycję, prowadząc w mistrzostwach, to jest dla nas czymś nowym, ale naprawdę nie mogę doczekać się otwierania trasy. Obyśmy znów cieszyli się mocnymi osiągami i powiększyli nasze prowadzenie w klasyfikacji. Nie będzie łatwo, ale wiemy, że stać nas na walkę w czołówce.

HAYDEN PADDON: - Rajd Niemiec to wyjątkowy rajd, prawie trzy imprezy w jednej. Mamy winnice, drogi publiczne i klasyczne sekcje na poligonie, które łącząc się ze sobą dają ciekawe wyzwanie. Wykorzystamy ten rajd do naszego dalszego rozwoju, budowania pewności siebie i osiągów na asfalcie. Obecność tak blisko bazy zespołu w Alzenau powoduje dodatkową zachętę.

DANI SORDO: - Fajnie wrócić z naszym Hyundaiem i20 Coupe WRC na asfalt po długiej serii rajdów szutrowych. W ostatnich imprezach mieliśmy wzloty i upadki więc chcę trochę regularności i konkurencyjnych wyników w najbliższych rundach. Niemcy to fajna impreza ze zdradliwymi trasami. Szersze samochody w tegorocznej specyfikacji będą wyzwaniami na niektórych węższych drogach w winnicach. Będziemy też mieli oko na pogodę. Jestem w pozytywnym nastroju i gotowy do polowania na kolejne podium w Niemczech.  

SEBASTIEN OGIER: - Co roku czekam na Rajd Niemiec, a tegoroczna impreza będzie naprawdę ekscytująca przy tak zaciętej walce o mistrzostwo. Oczywiście chcemy spisać się jak najlepiej i przywrócić naszą obronę tytułu na właściwy tor. Zawsze fajnie jest wrócić na asfalt, a niemiecka mieszanka prezentuje jedne z najbardziej wymagających dróg w kalendarzu. To skomplikowany rajd i trzeba mieć do niego odpowiednie nastawienie i właściwe ustawienia, ze względu na zmienną charakterystykę. Kiedy będzie mokro, może być jeszcze trudniej, a błędy są rzadko wybaczane. Trzeba być w pełni skupionym ściśle współpracując ze szpiegami, aby być gotowym na wszystkie oesy.

OTT TANAK: - Szybkie szutrowe rajdy są moimi ulubionymi, ale nie mogę doczekać się kolejnego wyzwania, którym jest asfalt. Biorąc pod uwagę nasze tempo w Monte-Carlo i na Korsyce, ciekawie będzie zobaczyć co jesteśmy w stanie zrobić, ale nie mamy powodu by nie mieć nadziei na pozytywny wynik. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych rajdów asfaltowych. Każdy etap jest inny co stanowi prawdziwy test, jak szybko można dostosować się do zmieniających się warunków. Pogoda w tym regionie może być niepewna, dlatego ważne jest, abyśmy mieli jak najświeższe informacje z oesów, ściśle współpracując ze szpiegami. Jak pokazała historia, wszystko może się zdarzyć w Rajdzie Niemiec. Skupiamy się na osiągnięciu jak najlepszych rezultatów i powiększenia prowadzenia zespołu w klasyfikacji.

ELFYN EVANS: - Rajd Niemiec jest jednym z moich ulubionych w kalendarzu. Jest wymagający, ale to jeden z powodów, dla którego tak bardzo go lubię. Jest wiele różnych nawierzchni i charakterystyk oesów. Trzeba znaleźć jak najlepszy rytm i ustawienia w każdym przypadku. Trzeba się w pełni skupić, spisując się jak najlepiej. Jeden niewłaściwy ruch, chwila nieuwagi i nie dostaniesz drugiej szansy. Pogoda może odgrywać kluczową rolę, a w przypadku mokrej nawierzchni mogą dziać się interesujące rzeczy, to kolejny czynnik, który należy wziąć pod uwagę podczas tych wymagających odcinków, z których wiele doświadczę pierwszy raz.

KRIS MEEKE: - Podczas Tour de Corse widzieliśmy potencjał C3 WRC na asfalcie. Niemcy to inne wyzwanie, ale miałem to samo świetne wyczucie podczas testów. Sprawdzałem samochód na różnych nawierzchniach i warunkach. Trudno podchodzi się do tego rajdu ponieważ są trzy rodzaje nawierzchni, a pogoda rzadko jest taka sama od startu do mety. Lubię jazdę przez winnice: z największą prędkością na bardzo wąskich drogach i krętych, należy skręcać bardzo precyzyjnie. Jeśli liczysz na dobre miejsce, trzeba jechać wszystko od pierwszego do ostatniego kilometra.

CRAIG BREEN: - Tylko dwa razy brałem udział w tym rajdzie i to będzie mój pierwszy raz tutaj za kierownicą samochodu WRC. Moje doświadczenie jest ograniczone, ale jestem naprawdę zmotywowany, bo dla mnie asfalt jest ostatecznym wyzwaniem rajdowym. Po satysfakcjonującym Tour de Corse i dobrych testach przed Niemcami, staram się o utrzymanie pozytywnego nastroju. Jest wiele odcinków specjalnych, ale najbardziej czekam na te prowadzące przez winnice. Trzeba interpretować zmieniającą się przyczepność i znaleźć właściwe tempo w zakrętach i nawrotach. Czekam też na niedzielny etap, który będzie nowy dla każdego.

ANDREAS MIKKELSEN: - Moim ulubionym rajdem nadal jest Katalonia, ale naprawdę lubię trasę niemieckiej imprezy. Cieszę się z możliwości rywalizacji za kierownicą C3 WRC i myślę, że poprawiliśmy ustawienia dla różnych rodzajów terenu. Po raz pierwszy w karierze miałem testy na Baumholder, co pomogło mi się dowiedzieć więcej w kwestii zarządzania oponami i o hamowaniu. Podobnie jak wszyscy inni jestem pewien, że pogoda będzie miała wpływ na ten rajd. Jeśli w piątek będzie sucho i będę czuł się dobrze w samochodzie, myślę, że mogę walczyć o miejsce na podium.

...więcej wkrótce